Uczciwa zapłata.

A przynajmniej uczciwsza od poprzedniej. Jestem kreatywnym pracownikiem. Wymyślam cuda wianki, aby przyciągnąć i zadowolić klientów. A później, aby chcieli wracać. I wracają. Lubię tworzyć nowe oferty masaży, na bazie zauważonych potrzeb. W ten sposób wymyśliłam; „Ucztę 5 zmysłów” i „Siódme Niebo”.  Dwa obecne droższe i niezwykłe masaże pięknie idą, więc pokusiłam się poprosić o podwyżkę. I nową propozycję do naszej oferty , zabiegu z cyklu – niezwykłych, innych, radosnych. Za który też oczekuję 20%. Tym bardziej, że byliśmy tak umówieni, że tylko na początku będę dostawać za tantrę jednakowo 10% tak, jak za pozostałe masaże, a jak się rozwinie, to podniesie procent. Uważałam, że się rozwinęło. Dziś np.mam dwa masaże tantryczne. Najpierw z mężczyzną, a później z kobietą (żona tego pana). Dla firmy wykonywanie tego masażu to zysk. Na drugim miejscu wzięcie ma ” Siódme Niebo”. Masaż nie erotyczny ale niezwykle czuły. Dla mnie piękny!

Wszedł wczoraj jak burza gradowa, popatrzył  wzrokiem zimnym, zwanym „spod byka” i powiedział- „Zgadzam się”. Siadam do opracowania opisu nowego masażu. Miłego dnia życzę wszystkim. Sięgajcie wysoko, warto próbować.

Jest cd

PS  Teraz po kilku miesiącach dopisuję parę słów. Nie stworzę nowego masażu, bo nie mam weny, fantazji na tańce dla klientów. Czuje się starsza i bardziej myślę o zejściu ze sceny zawodowej. Wszystko się zmienia. Jest Alan.