Spieszmy się kochać ludzi..

Niby wyświechtane zdanie, taki stereotyp, a jednak prawdziwy.

.. Tak szybko odchodzą. Zmarł mój mąż. Jest mi bardzo źle bez niego. Nie wiedziałam..

Zacytuję słowa Konstancji, które może będzie miała siłę przeczytać na pogrzebie.

„Zawsze łagodny dowcipny i pomocny – takim go zapamiętam.

Romek był bardzo dobrym i mądrym człowiekiem. Wspierał mnie i Julię jakbyśmy były jego własnymi córkami. Zawsze był bardzo pomocny i nawet nie widział tego, że pomaga – dla niego to było zupełnie naturalne. Jak po kolei z Julią wyprowadzałyśmy się z domu, byłam spokojna, że mama zawsze ma Romka, że mają siebie nawzajem. Byli nietypowym małżeństwem, ale bardzo dobrym, bo opartym na zaufaniu, przyjaźni i poczuciu bezpieczeństwa. Romek był prawdziwym przyjacielem.

Romku mam nadzieję, że jeszcze pozwiedzasz świat tak jak planowałeś, tylko tam zza drugiej strony mostu. Wierzę, że kiedyś spotkamy się tam wszyscy przy mojej szarlotce i Twoim domowej roboty winie. Odpoczywaj i do zobaczenia”.

Kiedyś dawno, na początku naszej znajomości Romuald powiedział do mnie:

-„Basiu był czas, że znalazłem się w pewien sposób na śmietniku życia, jak stary zniszczony miś. Podniosłaś mnie, otrzepałaś i powiedziałaś: – „Jeszcze się nada”

Kochani i nadał się, jak żaden inny chłop!!

Dziękuję Romku. Nikt już tak pięknie, elegancko i staroświecko nie całuje w dłoń, jak Ty. Zawsze zostaniesz w moim sercu, jako przyjaciel.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

55 myśli na temat “Spieszmy się kochać ludzi..”

    1. Herne, Córeczko to przedziwne, jak mylimy uczucia. Dopiero jak nagle niespodziewanie w ciągu godziny odszedł na zawsze zobaczyłam jakie to straszne, jak bardzo mi źle i błagałam, żeby to nie była prawda. Miałam nadzieję, że to inny Romuald zmarł w szpitalu, nie mój. Prosiłam, że chcę go zobaczyć bo wierzyłam, że to pomyłka. Odszedł. Trzeba uważać czego życzymy sobie. Mam mieszkanko dla siebie i co z tego, gdyby nie Kostek umarłabym z wycia. Herne jestem przykładem.. Nie doceniałam

      Polubione przez 1 osoba

      1. Myślę, że w chwili straty po prostu dobitniej przed oczami staje nam wszystko to, co było dobre.
        Jeśli potrzebujesz się komuś wyżalić, wypłakać – pisz do mnie śmiało, Basiu 😘

        Polubione przez 1 osoba

  1. Romuald pomógł mi kiedyś, zupełnie bezinteresownie, za co do dzisiaj jestem.mu wdzięczna. Sądziłam, że podobnie jak I ja przetrwa ciężkie leczenie chemią i dane mu będzie jeszcze żyć..
    Masz rację, Basiu, gdy serce jeszcze bije, człowiek nie zawsze docenia fakt posiadania bliskiej osoby, dopiero gdy serce bić przestaje czuje się pustkę. Bardzo Ci współczuję…masz dzieci, mamę, siostrę, przyjaciela i uroczego kocurka -nie jesteś sama, tylko trudno będzie Ci teraz przywyknać do pustych czterech ścian….zadzwonie po południu…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak Malgosiu chodzę po domu i rozmawiam, mówię mu jak minął mój dzień, pytam czy dobrze spał i życzę dobrej nocy. Nie mam strachu w sobie tylko ciepło. Jego pokój zawsze zostanie jego pokojem i tam będę opowiadac mu o swoim życiu.

      Polubienie

  2. Przesyłam „stopociech” które powinny otulić Twój żal. Wyrazy współczucia.
    Jesteś silną, mądrą kobietą, a tylko takie dają radę.
    Trzymaj się Basiu swoich najbliższych.
    .

    Polubione przez 1 osoba

      1. Czas wszystko leczy, mówią. Wyleczy jeśli będziemy zarzywać lekarstwo „CZAS”i nie bedziemy posypywać rany solą. Tylko czasami tak robimy bo chcemy dłużej chorować. Basiu ja wiem jak to jest, jak boli, jaka tęsknota i pustka. Pozdrawiam serdecznie

        Polubione przez 1 osoba

      1. Masz rację, dzisiaj rozmawiałam z Koncią bo ona bardzo płacze. Zabrala sobie jego flanelowe koszule i chodzi w nich. Ona nie moze się pogodzić. Powiedzialam jej że ja obieram drogę nie dosypywania soli do ran, tylko cieplych rozmów z Romkiem. Nie z płaczem na kolanach tylko takich jakby był tuż obok. Pomaga mi to

        Polubione przez 1 osoba

  3. It’s been a few days since your husband died now, and as you know I really feel for you. ‚A rock’ in your life is gone, and the arms of grief will hold around you for a long time to come. But you are strong Basia, beautiful and brave. And you still have a family to take care of. Which I know you’ll do in a good way. For you are always present for those who need you. But remember to take care of yourself too. And you need to keep in mind that there are many people who love you and wish you good health and a good life. And you’re in my heart, and you will always stay there

    Polubione przez 1 osoba

    1. Yes Romuald was my safety. He looked after us. I didn’t know it would be so hard for me. He had so many plans in his retirement and never did. It hurts me. He wanted to live so badly. He was able to thank me so beautifully for taking care of me during my illness. I believe God knows better than I do.

      Polubione przez 1 osoba

      1. God knows best. And your guardian angel will take care of you. They also see the kindness you bring to the world. Even when your husband was at his sickest, you was there for him. 🙏💝

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: