Regenerujcie siły

 Każdy z nas poznał siebie na tyle, aby wiedzieć, co go relaksuje, wzmacnia i koi zmęczone ciało.

Przemęczeni nie możemy zasnąć. Dobrze nie doprowadzać do takiego stanu, ale nie zawsze się udaje. Terminy gonią, pogoda, kobieta :-))).. .

Podczas odpoczynku pozwalajmy sobie cieszyć się z relaksu i nie czuć winnymi, że robimy to po swojemu. Jeden lubi spa, inny wędkowanie, czy kanapę z dobrą książką i muzyką.

Prace stolarskie ukończone, taras poszerzony. Podziwiam mężczyzn, którzy nie tylko gwóźdź potrafią wbić, ale i cieknący kran naprawić, rury zabudować gustownie, czy taras wybudować, tak jak Erlend.

Erlend z kuflem wybornego schłodzonego soku i lodami zaczyna odpoczynek. Później spacer w ukochane góry.

Ach miło wyciągnąć nogi i odpocząć po wyczerpującej pracy. Erlend kocha tak samo śnieg, jak i słońce. Pierwsza próba opalania na dobudowanym tarasie. Jak go latem (mam nadzieję) zobaczę będzie pięknie opalony :-)))

A tu widzimy mamę owcę i jej właśnie narodzone jagniątko. Obie zmęczone. Odpoczywają.

Kiciuś Rudi stwierdza, że w ramionach Konstancji, to najlepszy odpoczynek. Ona jest szczęśliwa, bo dwa dni w tygodniu dostała prace w ogrodzie i polu. Kosi trawę, sadzi warzywa z rozsady, pieli grządki.. Wtorki i czwartki to będą jej ulubione dni. Mówi, że nawet cieszy ją fizyczne zmęczenie, wtedy dobrze śpi. Psychiczne znosi zdecydowanie gorzej.

A to zmęczona krówka. Jest cielna. Konstancja chce pomagać przy porodzie cielaka. To już w sierpniu. Cały sobotni poranek myła nogi krowom :-))) Naprawdę. I szczotkowała każdą z trzech krówek po kolei. Ona kocha te zwierzęta, ma do nich słabość.

Skrzynka okazała się bardzo wygodna na odpoczynek rodzeństwa. Diego i Lilo. Od razu widać kto tu mężczyzną jest!! Ten wzrok powala, czy raczej zniewala :-))) A czym oni się zmęczyli, to nie wiem, myszy nie łapią, bo to domowe rozpieszczone królewicze :-))) I Wam kochani życzę takiego odpoczynku, jaki lubicie, a nie na który wypada się wybrać.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

37 myśli na temat “Regenerujcie siły”

  1. Mam to szczęście, że posiadamy własny piękny ogród, przy lesie. Lubię tak wypoczywać na nim nawet bawiąc się z dzieciakami. Wokół kwitną drzewa (jabłonie i bzy), śpiewają ptaki, szumi wiatr.
    Choć czekam troszkę, aż młodzi wreszcie zaadaptują się w przedszkolu i żłobku, bo wciąż doskwiera mi zmęczenie emocjonalno-psychiczne 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Rozumiem Ciebie. Życzę Ci więcej czasu dla siebie. A taki ogród z bzami, ptakami i może swoją pietruszką to ciepło dla serca z bliskości natury.. No i maluszki mają gdzie kopać, podlewać, a może i spać w namiocie już za kilka lat 😙👍

      Polubione przez 1 osoba

      1. O tak, mogą biegać i szaleć, łazić po drzewach, taplać się w błotku, wszystko to, co dzieciaki lubią najbardziej. Namioty jak najbardziej na pewno też będą miały swoje dobre dni, jak i kino pod chmurką i rodzinne turnieje badmintona 👍

        Polubione przez 1 osoba

  2. Odpoczynek w różnej postaci i każdy na swój sposób kuszący. No może oprócz tej krowiej pielęgnacji. Ale co kto lubi 🙂 Konstancję nic tylko podziwiać, a i Erlenda też! Zdolności budowania, dbania i naprawy, w życiu codziennym bardzo się przydają. Tobie życzę tego wspólnego lata z Ukochanym 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Krowę to widziałam na odlegość szerkości ulicy i trochę dalej aż do pastwiska. Boję się dużych zwierząt. Podziwiam Twoją córcię. Twego Onego też, no wiesz nie omieszkał zrobić zdjęcie z rombkiem czarnych bokserek. No sorry, że mój wzrok poleciał jak latawieć na uda. No i nie udało mi się więcej dojrzeć. 🥺
    Spryciarz w stolarce oraz zdjęć pstrykaniu. 😁
    Regeneruje się od jakiegoś czasu lecz za wolno mi to idzie.
    A właściwie to jest dobrze leżeć tak na kanapie i nic nie robić.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Trzy ostatnie dni w większości przespałam. I w sumie nawet się cieszę, że rano do pracy idę. Po taaaaakim lenistwie, praca przynajmniej mnie ustawi do pionu i znów wprowadzi jakiś rytm 😉
    A taras w drewnie – super sprawa! Przyjemność dla stóp 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Za pierona nie dałbym się wysmarować tym brązowym 🙂 🙂 U mnie z tą regeneracją marnie, przez co i marnie sypiam, ale muszę potwierdzić, że kontakt z przyrodą i zwierzętami świetnie wpływa na nerwy 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. To brązowe to płynna czekolada. Jeszcze zawijam w folie kosmetyczną całe ciało. Okrywam kocykiem i Ty kwitniesz przy plumkaniu muzyki, a ja masuję Ci stopy. No bajka!! :-))) Ciebie i Konstancje koi przyroda i zwierzęta, macie podobnie.

      Polubione przez 1 osoba

  6. Wszystko spoko, ale czemu tracić czekoladę na pacianie, zamiast skonsumować??? Nie lepiej glinką albo błotem maziać, a czekoladę doustnie?
    Konstancja dzielny człowiek, oby jej sił nie brakło, bo entuzjazmu jak widać nie traci.
    A pan E zarzuca Ci zanętę, rozumiem, że obiecał zdjęcie bez bokserek, ale już tylko dla Ciebie? W sumie, nie musi obiecywać, rozumie się samo przez się.

    Polubione przez 2 ludzi

  7. You write beautifully Basia, as always. Yes, it is important to recover body and mind, and it can be done in many ways. It seems that Konstancja has found a fine balance in life. I like to let my body and mind relax, and now it’s really needed for Norway it’s been national day, a nice day but very demanding. And now this summer we could try chocolate massage together, that would be something new :-)). JEDB

    Polubione przez 1 osoba

  8. Ja to bym poszła powędkować najlepiej sama ewentualnie z mężem, to mnie relaksuje nawet jak nic nie złowię, lubię też relaks z dobrą książką a czasami wystarczy mruczenie Lily i jeszcze jak udeptuję łapkami mój brzuch

    Polubione przez 1 osoba

      1. Komarów też nie lubię ale jak się stoi albo siedzi nad tym zbiornikiem wodnym czy to staw czy jezioro i cisza wkoło tylko ptaki słychać i czasami coś w wodzie chlupnie albo żaby rechocą i nawet ze sobą nie rozmawiać tylko tak siedzieć obok siebie. Rozmarzyłam się

        Polubione przez 1 osoba

  9. Przepraszam, ale takie brązowe ciało kojarzy mi się z… szambonurkiem 😉 Przykro mi.
    Taras czy choćby spory balkon to chciałbym mieć, najchętniej na wysokim piętrze. A jeszcze chętnie, to całkowicie przeszkoloną ścianę, a z drugiej strony balkon. Na wysokim piętrze. 🙂

    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Och szklana ściana. Marzenie.A szamba nigdy nie widziałam, nurka z niego też nie. A masaz czekoladą dość często zamawiaja mamy na wakacjach dla swoich maloletnich pociech, tak jak tu😊 a ja rysuję im kotki kwiatki.. na rączkach, pleckach..

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.