Dziwny ten świat. Ludzki!

Zastanawiałam się nad przymiotnikiem o najczęściej pozytywnym wydźwięku- „LUDZKI”. Być ludzkim, postąpić po ludzku: to nie tylko z sercem, empatią, mądrością, odpowiedzialnością, zrozumieniem, miłością.. ale także z głupotą, chamstwem, złem, okrucieństwem, czy bez tolerancji. Jest w nas ludziach – MĄDROŚĆ i GŁUPOTA, DOBRO i ZŁO. Potrafimy pochylić się nad potrzebującym, pomóc mu, ale i przywiązać psa do samochodu, jak nasz polityk i ruszyć w drogę zaznaczając inne ludzkie postępowanie- okrucieństwo. Tłumacząc się miłością, religią, tradycją.. zabijamy drugiego, bo nas zdradził, krzywdzimy dziecko, aby dokopać żonie, zakopujemy żywcem córkę, bo przyniosła „złą” sławę rodzinie i przeciwstawiła się tradycji. Boli ludzkie postępowanie, dlatego dziś piszę do Was te kilka słów.

Moja przyjaciółka została zaproszona z siostrą i ich staruszką mamą na świąteczny obiad. Mamy w zwyczaju, że ten drugi dzień świat spędzamy nie tylko z rodziną. Te trzy kobiety ucieszyły się bardzo, bo lubią gospodynię domu, znają się od kilku lat dzięki wspólnej pracy biurowej. Okolica piękna, serce Kaszub, stadnina koni. Panie są zadowolone, szykują prezenty na „Zająca” dla gospodarzy. Aż przychodzi Wielki Czwartek. I owego dnia, siostra mojej przyjaciółki, czyli jedna z tych zaproszonych kobiet( przyjaciółka zapraszającej) poddała się szczepieniu na covida. A do niedawna oświadczała, że nie zrobi tego, bo za, dużo niepewności i strachu narosło wokół. I człowiek już nie wie, co zrobić. Chce być mądry, ale jak być mądrym? Czy mądrością jest poddanie się szczepieniu, czy nie?

Ona tak, a nie inaczej postąpiła. To była jej decyzja. No i ta decyzja zrujnowała ich tak dobrze zapowiadający się świąteczny dzień. Gospodyni domu poinformowana telefonicznie, że coś takiego miało miejsce, wzburzona nakrzyczała, że jak mogła wybić się z ich nieszczepiennego towarzystwa. Jak ona ma to powiedzieć mężowi, czyli gospodarzowi domu, który hołubi wszelkie teorie spiskowe włącznie z myślą, że szczepienie to zło, a Ziemia jest płaska (naprawdę tak ów pan myśli). Oni nie chcą takiego „odszczepieńca” w swoim domu, w swoim gronie znajomych. Odmówiła przyjęcia ich w domu. Mama staruszka kompletnie tego nie rozumiała. Koleżanka popłakała się, mocno to przeżyła, w końcu utraciła chyba przyjaciółkę. Nie rozumiała, jak można ją było ukarać, a tym samym pozostałe panie, za coś takiego?!

Cóż to też jest nasze ludzkie postępowanie. Lubimy narzucać swoją wolę, a nasza racja jest „mojsza, niż twojsza”. A przecież póki co, każdy ma prawo myśleć i czuć po swojemu. Może kiedyś ludzkość zbuduje świat, gdzie i myśli będą kontrolowane. Człowiek jest zdolny do wszystkiego. To dziwnie skonstruowana istota. Heroizm, poświecenie, głupota, okrucieństwo idą w parze. Obyśmy nie zatracili się w .. i nie czcili zła na pierwszym miejscu, bo kiedyś zrzucą człowieka z piedestału a światem zaczną rządzić inne istoty 🙂

Za tydzień w sobotę mam być zaszczepiona, z czego bardzo się cieszę. Wczoraj na maila przyszła informacja, że to będzie Pfizer, nie Astra zeneka, z czego ucieszyłam się podwójnie. Za mój czyn ktoś może popukać się w głowę, a drugi przyklasnąć. Mamy wybór, więc korzystajmy z tego, słuchajmy się swojego rozumu i nie gniewajmy na bliźniego za decyzję jakakolwiek by ona nie była. A rady udzielajmy, kiedy nas ktoś zapyta, poprosi o nią.

PS należę do małej rodzinnej przychodni, blisko domu. Tam zapisałam się na szczepienie i jestem zadowolona, że to moja pani doktor zbada mnie przed szczepieniem, zna historię chorób. Nie będę stała w żadnych kolejkach. Tam każdy ma wyznaczoną godzinę, co do 5 minut. Wierzę, że będzie dobrze.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

54 myśli na temat “Dziwny ten świat. Ludzki!”

  1. Bardzo egoistyczne zachowanie w tej rodzinie.. Szkoda, bo przez takie coś cierpią inne osoby, zwłaszcza te wrażliwe, mimo tego, że nic złego nie zrobiły. Po prostu postapiły tak, jak podpowiedziało im serce, nikogo przy tym nie krzywdząc.
    Nie chce tutaj wypowiadać swojego zdania na temat covida i szczepień, ponieważ nasze społeczeństwo jest już i tak mocno przez to podzielone. Każdy myśli to, co chce i robi to, co chce – to przecież nasze prawo. Cieszę się, że postapiłaś w zgodzie ze sobą i trzymam kciuki, aby wszystko przebiegło zgodnie z planem. Pozdrawiam! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak, masz rację, jesteśmy mocno podzieleni, chyba jak nigdy w naszej historii. I strach odezwać się na jakikolwiek temat, bo zaraz inny zechce Cię połknąć w całości. Mam nadzieję, że szczepienie pomoże mi, a nie zaszkodzi i przygotuje organizm do walki z w razie czego żywym wirusem, obwącha przeciwnika.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Dokładnie tak, aż strach. A często sił brak do takiej potyczki słownej. I chęci również, bo po co się kłócić tylko dlatego, że ktoś myśli inaczej. Ja również mam taką nadzieję i wierzę, że będzie dobrze. Czekam na informację i mocno ściskam! :*

        Polubione przez 1 osoba

  2. Kompletnie tego nie rozumiem, co ma decyzja o zaszczepieniu do zaproszenia na świąteczne spotkanie. Tu trzeba współczuć, bo popukanie się w głowę nie wystarczy. Przecież to decyzja każdego z osobna i każdy ma do niej prawo. Widać, jak bardzo gospodarze tego prawa nie szanują. Brak słów.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Temat szczepień budzi wiele kontrowersji, ale ja właśnie tak po ludzku myślę, że każdy powinien mieć wybór. A wybór ten nie ma prawa być przez nikogo oceniany. U mnie w pracy wszyscy mieli możliwość się zaszczepić w pierwszej kolejności, z racji tego że jesteśmy służbą społeczną. Zdania były podzielone, zwolenników, jak i przeciwników wielu. Ja, z racji tego że staraliśmy się o dziecko, podjęłam decyzję że ze szczepieniem poczekam, gdyż sama nie wiedziałam jaki to mogło mieć wpływ na zdrowie. Nie miało to jednak żadnego związku z teoriami spiskowymi. Zwyczajnie bałam się nieznanego. Dziś może trochę żałuję, choć wiem że pewnie gdybym cofnęła się w czasie postąpiłbym tak samo. Niby każdy miał szczepić się dobrowolnie, teraz nastało wytykanie palcami kto szczepiony, a kto nie. Jestem pewna, że plotki za moimi plecami urosły już do niewyobrażalnych rozmiarów. Nie tak powinno być. Każdy powinien podjąć decyzję sam, biorąc pod uwagę swój stan zdrowia, indywidualną sytuację, czy po prostu chęć zaszczepienia się. Nikt nie powinien być za to oceniany, a ten temat nie powinien dzielić, szczególnie przy świątecznym stole.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Wszystko to prawda, że każdy ma wybór, że nie należy oceniać skoro mamy tę możliwość dobrowolności działania. I rozumiem Ciebie, że skoro planowaliście już już dzieciątko, to żeby organizm był czysty, bez niespodzianek. A teraz poczekasz na swoja kolej z racji wieku i podejmiesz decyzję, a że ktoś coś mówi, niech mówi. Znudzi się im i wejdą na nowego, taki jest człowiek.

      Polubienie

      1. Pewnie tak będzie, na pewno się zaszczepię jeśli sytuacja się uspokoi, ustabilizuje, nie będzie takich niespodzianek jak ze szczepionką Astry, i tłumów które bombardują punkty szczepień. Trzeba wierzyć w medycynę, nie w teorie z Internetu 🙂

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ja należę do małej, kameralnej przychodni zdrowia Wandy Kabaty. Bardzo chwale sobie tę kameralność i lekarzy, Zawsze przyjęta na czas… I byłam mile zaskoczona, że oni tak maleńki punkt, bo mieszkanie na parterze, dwie uliczki dalej ode mnie szczepią ludzi. Postanowiłam nie dzwonić na 898 tylko do mojej pani doktor. To ona mnie zbada, osłucha, zna moje choroby, moje ciało i tam zaszczepi pielęgniarka, przemiła wesoła osoba. No i od wczoraj wiem, że nie Astra, to jestem bardzo kontent!!

        Polubione przez 1 osoba

      1. Obyśmy przeżyli, tak wielu wokół mnie umiera. Ostatnio taki najfajniejszy facet z dalszej rodziny. Widziałam go pół roku temu na pogrzebie mojego brata. Był taki pomocny, życzliwy, jak zawsze. Czy on się spodziewał że za pół roku pójdzie za moim bratem. Och

        Polubienie

      1. Yes, but i haven’t been offered a vaccine yet, but it’s going to come. And then I know where I’m going to travel, Gdańsk. It’s going to be beautiful. I’m looking forward to see you. It will beome easier after this vaccination. I believe. JEDB

        Polubione przez 1 osoba

  4. To co spotkało ową kobietę jest przykre, ale może dzięki temu zrozumiała ile tak naprawdę warta była ta przyjaźń… Niestety taki już jest obecny świat, że ci którzy sie w jakikolwiek sposób wyłamują są spychani na margines, albo dostaja kopa… Pytanie, czy tylko w obawie że owego kopa dostaniemy mamy dostosowywać się do woli innych? NIE!!! Każdy z nas ma swoje życie, za nie odpowiada i nie powinniśmy pozwalać narzucać sobie cudzej woli!
    A co do samych ludzi… Jedni noszą w sobie piękne światło, inni tylko mrok… Każdy ma wybór.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Ja samitnik Baśka leże teraz z wtulonym kotuniem i czytam Dżumę. Mam wolną chatę, corka na tydzień wyjechała do stolicy. No powiem Ci bal… przywilej.. Posprzątane, wszystko na miejscu jak zrobiłeś, muzyczka jaką lubię w tle, świece i kominek mrugają, przykryta kocykiem, obok kawałek ciasta czekoladowego, zimna cola, .. miło.. Niebo raj..Baśka myśli w to mi graj… Stachu obyśmy tylko zdrowi byli

        Polubione przez 1 osoba

  5. Im dłużej cisną ograniczeniami – tym bardziej pada nam na głowy. Nie nawykliśmy. Przecież nie o taką Polskę, przecież miały być tęcze i jednorożce i każdy sobie, Kandyd w ogródku, tolerancyjny i obojętny – aż tu … Wypić melisy i do przodu, nie zrozumiesz drugiego, choćbyś się wściekł, lepiej odpuścić.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Odmówiłam szczepienia Astrą, więc mnie ukarano i spadłam na koniec kolejki. Wierzę, że TAK MIAŁO BYĆ. Moje koleżanki dostały Pfizera. Zdumiewa mnie to, domyślam się, czemu tak, ale niech im idzie na zdrowie.

    Poza przymiotnikiem „ludzki”, istnieje też przymiotnik „nieludzki”. Oba dotyczą człowieka, przy czym jedynie ten pierwszy ma pozytywny wydźwięk 😉

    Polubione przez 2 ludzi

  7. Ja omijam z daleka głupich, zacietrzewionych w swej bezmyślności nieludzkich ludzi. Nie umiałabym płakać z powodu niezaproszenia na proszony obiad, którym można się tylko udławić.
    Cieszę się, że niedługo będziesz zaszczepiona i przez to odporniejsza. Pamiętaj, że przez co najmniej 2 tygodnie po szczepieniu należy uważać, bo jest się podatnym na infekcje, a i potem maseczkę zakładaj.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

  8. Szczepienia
    Jako ochr.zdrowia już dawno jestem zaszczepiona.W grupie”fajzerów” były i gorączki i bóle mięśni i biegunki.Czyli norma.Ale wszyscy w tym styczniu skakaliśmy do góry,że już będziemy spokojniejsi.Nikomu nawet do głowy nie przyszło by to zgłaszać.
    Mamy też/ogółem nas jest ok.1000 zaszczepionych pracowników/ już dodatnie wymazy i drobne infekcje po drugim szczepieniu ale dalej wielka radość ,że to tylko dwa dni jakiegoś kataru itp.
    Ja mam okno wychodzące na trasę wózków z…workami.Tak,tak brutalnie napiszę bo ludzie dyskutują, debatują a tak naprawdę ta ostatnia droga jest straszna.Przy okazji patrzymy w okno i znowu ..jadą .I tak kilka w ciągu dnia
    Maseczka konieczna w tłumie bo mamy dużo głupich ludzi i narażać się nie warto.W Niemczech i Szwecji na oddziałach,nawet covidowych nie noszą tych kosmicznych kombinezonów ale w Polsce trzeba te zapasy z samolotu zużyć.Ale maseczki i to solidne mamy cały czas.
    W USA-w Californi/bo tam każdy stan,każde miasto może mieć inne przepisy ale w szczepieniu jest podobnie.Przy wypełnianiu tych druków mają jeden więcej.Przyjmują do wiadomości,że szczepionka NIE OCHRONI przed zachorowaniem ale po prostu przeżyjemy.
    Kiedy spotykam antyszczepionkowca to pierwsze pytanie:
    Zaszczepiłeś swoje dziecko/mówię o ludziach z lat 50-60/ przeciwko chorobie Heinego-Medina? I okrzyk-no tak wiesz to ratowało dzieci.Tak a teraz ratuj siebie dla tych dzieci i dla siebie.Rtg płuc covidowvych to nie tylko słynna mleczna szyba ale na zdjęciu ,które pewnie każdy z nas kiedyś widział, wygląda to tak jakby poupychał kłębki waty w płucach.
    I polecam jeszcze by poczytał,kto wynalazł szczepionkę i dlaczego polskie dzieci tak szybki na nią załapały a nie jak kraje trzeciego świata/Hilary Koprowski polski badacz/A jak ktoś mądrzejszy polecam poczytanie o wynalazkach innych szczepień.To też ludziom otwiera głowy i uczy.
    Kończę bo za długo mogłabym o tym pisać.
    Na temat płaskoziemców to nawet nie próbuje pisać ale mam pytanie,może wiesz czy gospodarze niedoszłego obiadu chodzą na rekolekcje itp czyli jak wielka jest ich miłość do bliźniego? bo,że tolerancji nie mają to już wiemy.
    Gosia

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Gosiu trafiłaś w sedno. Ze słowem szczepionka od razu mam jeden obraz. W dzieciństwie na wsi o rok starszą koleżankę Zenię nie zaszczepiono na Heinego-Medina. Całe życie zmarnowane tej istoty zmarnowane. Zachorowała i wyglądała strasznie w swoim kalectwie, bo tak to trzeba nazwać. Zawsze miała pod górkę. Od dziecka dla mnie brak szczepienia równa się obraz Zeni. Gosiu dziękuję za ten komentarz. Może komuś pomoże podjąć decyzję.

      Polubienie

  9. Pszczoły.
    Jeśli na tej nogawce tegoroczna pszczoła to trzeba poobserwować czy nie jest za słaba,czy ma chęć daleko polecieć.Bo osłabiona pszczoła nie doleci do ula.Można postawić spodek z rozpuszczonym cukrem-dwie łyżeczki cukru na łyżkę wody i poczekać a pszczoła zacznie się pożywiać.Pszczoły potrzebują pomocy na wiosnę ale i czasami w upalne lato,potrzebują wody.
    Nie będzie pszczół- nie będzie nas.W Chinach już pędzelkami z piór zapylane są drzewa.
    Gosia

    Polubione przez 2 ludzi

  10. A ja będę szczepiony w poniedziałek, ale Astrą Zenecą. I w gruncie rzeczy jest mi to chyba obojętne.
    A co do teorii spiskowych, to nawet słyszałem, że cały sport jest ustawiany, bo przecież tam chodzi tylko o pieniądze. A jak napisałem, że jeśli ta osoba zacznie wierzyć w płaską ziemię i przestanie szczepić dzieci, to będzie komplecik. Obraziła się. Bywa…
    A ludzki…? No cóż. Każdy pisarz winien kreować bohaterów bardzo ludzkimi, obdarzając ich zarówno pozytywami, jak i negatywami. Jeśli się zrobi inaczej, bohater będzie nieprawdziwy, papierowy.
    A obie strony medalu w przypadku przymiotnika „ludzki”, to nic innego niż wolność wyboru.

    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.