Kremowy sernik

Pomyślicie, że na tej emeryturze i bez masowania całkiem sfiksowałam próbując wypełnić czas. Właściwie to nie wiem dlaczego tydzień temu po upieczeniu sernika, zdążyłam już dwa następne upiec. Chyba zawzięłam się na znalezienie tego jednego- jedynego- najlepszego!!!

Nie wiem, czy ten ostatni kremowy jest tym najlepszym, ale bosko delikatnym. Jakbyś sernikową piankę jadł. Spróbujcie, warto, bo to ten, co nie opada!!! 

Składniki:

Spód: 20 dag zwykłych herbatników, pół kostki masła

Masa twarogowa: 1 wiaderko zmielonego twarogu na sernik, 1 szklanka drobnego cukru, 1 cukier wanilinowy, 5 jaj, 3 płaskie łyżki mąki pszennej, 1 duże opakowanie śmietany kremówki-30%

Polewa: 1 duże pojemnik śmietany 18% i 3  czubate łyżki cukru pudru. (ten kto użył tortownicy 26 cm może na polewę użyć 1,5 dużego opakowania śmietany 18% i 5 łyżek cukru pudru)

Herbatniki pokrusz prawie na piasek za pomocą blendera kielichowego lub po prostu wałka tłukąc i wałkując herbatniki w podwójnym woreczku. Wysyp do miski i zalej roztopionym masłem. Wyrób dłonią i wyłóż na spód tortownicy 24 cm a jeszcze lepiej 26 cm, jak masz. Odstaw i zabierz się za masę. Do miski wrzuć wiaderko twarogu, cukier jeden i drugi, miksuj. Dalej 5 jaj, po jednym i nadal miksuj. Dodaj nieubitą śmietanę kremówkę i mąkę pszenną. Krótko zmiksuj i wylej na ciasteczkowy spód. Masa jest płynna, ale nie martw się tym, po upieczeniu będzie kremowa.

Piecz 15 minut w 170 stopniach, teraz zmniejsz temperaturę do 110 stopni i w tak niskiej, jak na pieczenie temperaturze piecz 1,5 godziny. Teraz rozmieszaj łyżką śmietanę 18% z cukrem pudrem i wylej polewę na sernik. Piecz jeszcze 15 minut w 110 stopniach. Tak, tak, w sumie 2 godziny pieczenia. Ostudź przy uchylonych drzwiczkach i kiedy będzie chłodny wstaw do lodówki na noc lub przynajmniej 5-6 godzin.

Ta słodkość warta grzechu jest! Właśnie moje podniebienie zakosztowało tej przyjemności. I zanim upłynęło 5 godzin stania w lodówce, Baśka ukroiła sobie słuszny kawałek i zjadła. Ale mam wytłumaczenie. Musiałam się wzmocnić!!  Jestem z tych ludzi, co nie cierpią długiego trajlowania przez telefon. A tu koleżanka (mam dwie takie), co to nigdy dobrowolnie nie kończy rozmowy i po około dwóch godzinach zostawiasz telefon z bólem głowy. Nie wiem, jak Wy, ale ja nawet czasem odstawiam słuchawkę na bok, bo ucho już piecze. I jeszcze żeby było, co opowiadać, ale jak to babki- „..Wiesz on mi powiedział tak…, to ja mu odpowiedziałam tak…a słyszałaś to..?, a wiedziałaś. że Osiecka była alkoholiczką?.. itd itd.. „. Robię się chora po takiej rozmowie. No i musiałam się pocieszyć. Zjadłam ciacho! I pycha rozpłynęła się po ustach. Zamknęłam oczy, oddychałam spokojnie czując rozkosz.. Teraz nie chciejcie zobaczyć moich fotek w obcisłych sukienkach!!

Czy w waszych oczach jestem usprawiedliwiona? A to nie koniec serników. Jeszcze jeden chodzi mi po głowie. I wtedy zawezmę się, hm… może za bezy. No, ale bez wznowienia biegów, ćwiczeń nie widzę tego dobrze. Alan nie pozna mnie :-))) A tego bym nie chciała!!

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

68 myśli na temat “Kremowy sernik”

  1. Pozna Cię wszędzie i w każdym wymiarze 🙂 A taki sernik wart jest skuszenia się nie raz i nie dwa. Co do rozmów, to z Mamą rozmawiam prawie codziennie i wychodzi nam ok 30 minut. Dłużej też by mnie wymęczyło, ale może żeby odciążyć ucho spraw sobie zestaw słuchawkowy lub włączaj na głośnomówiący 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pewnie i ja niebawem pójdę na dietę. Głośno mówiący wchodzi w grę kiedy sama jesteś w domu. One są samotne to moje dużo mówiące koleżanki i pewnie to z tego wynika. Rozumiem je ale zawsze po.. głowa boli

      Polubienie

  2. Dzisiaj byłem u mojej pani diabetolog. Nie była zadowolona ze wskazań wagi…Za nami święta i totalne ograniczenia zajęć na powietrzu. Co robić, skoro nie można spalić tych serniczków , pierniczków i makowczyków w przyjęty sposób?
    Nie kuś Baśka

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ja mam mlodszą siostre taką gadułe. Tylko ze ona nie plotkuje ale potrafi przez godzine opowiadac mi jaką żarowke chciala kupic i dlaczego. A po godzinie pytam czy w koncu ją kupila i okazuje sie, ze oczywiscie NIE! Kupila inną, a to juz kolejna godzina opowiesci. Ciezko jej wejsc w slowo, bo nie wiadomo gdzie sie konczy jedno zdanie a zaczyna drugie. Kiedy moj tata z nią rozmawia to wyglada, jak by spał, bo ma zamkniete oczy i spuszczoną glowe opartą na ręce. Wiadomo ze nie spi tylko dlatego, ze co 15min udaje mu sie wtrącić „Hmm” 😛

    Polubione przez 1 osoba

  4. It’s easy to be tempted by such a cheesecake, but now it’s the night. Sleep well my love. I see you in dreamland where we have our own piece of cheesecake where we sit on the beach in the sun :-)))

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.