„Usuń”

W mojej witrynie, w „Obserwujących” nadal widnieje komentator -„bandrzej123”. Co przesuwam kursorem i moje oczy widzą jego imię, czuję ukłucie w sercu. Nie wiem jak nacisnąć -„Usuń”.  W środę byłam na pogrzebie. Już wiem, że jego córka jest krasomówcą. Wygłosiła piękna mowę. Bardzo ładnie pożegnała tatę.

Pewnie każdy z nas ma w telefonie taki numer, którego nie ośmielił się do tej pory wykasować, a osoby tej dawno nie ma wśród żywych. Współczuję tym, co muszą zmierzyć się z żałobą.

Bardzo często idąc, biegnąc, zasypiając… modle się o pokój dusz, ale jeszcze więcej energii wkładam w modlitwę za tych, co tu po nich zostali i cierpią katusze, o zelżenie ich bólu (tak dokładnie proszę).  Mam taką swoją stałą listę od dłuższego czasu. Są tam oprócz rodziny też ludzie, których nie znałam, ale dowiedziałam się o ich śmierci i jakoś „zaszli” w moje serce i zostali. Są już w mojej pamięci i modlitwie. Modlę się swoimi słowami -” Za świętej pamięci młodą Martę, młodą Karolinę, Kubę Chamerskiego, Marcina Ziajkowskiego, Emilkę co zginęła w górach, za Mateusza z Sobieszewa, co nie umiał już żyć, za 17 letniego chłopca, co zamarzł w górach, 19 letniego ucznia, co zginął tragicznie w wypadku jadąc na swoją studniówkę (słyszałam w radiu) i Pawła, co utonął (kiedyś poprosiła mnie Małgosia, nasza komentatorka).  To są młodzi ludzie, więc modlę się za  pokój ich dusz, ale jeszcze silniej proszę o zelżenie bólu ich bliskich, o chwile wytchnienia i odpoczynku od cierpienia. I czuję, że te dusze dziękują mi zwłaszcza za tę część modlitwy (bo ciężko im patrzeć na cierpienie mamy, czy taty).

W drugiej części jest rodzina i starzy ludzie i tu skupiam się bardziej na duszach, niż tych co w bólu pozostali. Proszę, aby Bóg myślał tylko o ich dobrych uczynkach. Tu dołączyłam Andrzeja.

Może pomyślicie, że jestem sfiksowana, ale nie- to raczej wiara, że mogę pomóc choć małą okruszynką usilnym, namolnym wołaniem do Boga, tym, co zmarli i tym, co po nich pozostali. A oni wierzcie mi wciąż czuwają nade mną. Pomagają, błogosławią i prowadzą.

Jeśli macie kogoś takiego szczególnego, kogo chcecie mi powierzyć, to proszę napiszcie imię i dopisek jak zmarła ta osoba, abym jakoś umiejscowiła w sercu. Przepraszam  Was za ten wpis, jest dość intymny, ale dziś, a jest prawie trzecia w nocy za mocno to czułam. Może dlatego, że jest od Was jakaś dusza, która chce poznać mnie i oddać się w opiekę. Dla mnie Bóg to Stwórca.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

57 myśli na temat “„Usuń””

      1. Jej pokora i życzliwość dla każdego wręcz zniewala i poi serce. Teraz jest w dobrych rekach młodszej córki, mojej siostry Ani. Podziwiam obie. Mamę za bycie najmilszą staruszka na świecie, a Anię za cierpliwość, wielkie serce dla mamy i jej potrzeb. Potrafiła poświęcić swój komfort i jeszcze widzieć w tym dobro, łaskę.

        Polubione przez 2 ludzi

  1. The longer we live, the more names join our prayers, people who died prematurely or needlessly. Grief is like the counterweight to joy. You are a completely unique soul, loved and a tender and good woman – those who meet you in life, are lucky Basia ❤️

    Polubione przez 1 osoba

    1. Yes you are right. The longer we live our soul lists get longer. It is easier for us to agree with the death of an old man, although it hurts a lot, for example our parent. But the young man’s death is sometimes unbearable. Unbearable. I feel very sorry for my parents who lost their children. The biggest pain I can imagine. Good day Alan. I’m with you

      Polubione przez 1 osoba

      1. You’re right, all the ones we lose that we love – whether they’re old or young – we feel with pain. When children to parents die, the pain is unbearable. I know. My sister died the day her daughter turned 3 years old. The pain sits in the body and soul of my parents every day. But also my sister’s daughter and brother, and all of us. But my sister is with me every day, in my heart in a good way. I’m trying.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Yes, I know you and I know that you are a mystical person, very spiritual. And your contact with your sister is still unique. I admire you for that, and I feel very sorry for my parents. The greatest pain of this world met them.

        Polubienie

  2. Nie mogłabym usunąć nr telefonu Mamy, choć już dawno jest nieczynny. Ani rozmów na WA-pie z Jolą, moja ukochana Kuzynką. A co do stałych modlitw, to mam taki zwyczaj, jeszcze z czasów, gdy syn ciężko chorował, że przy każdej przejeżdżającej karetce na sygnale proszę Boga, żeby miał ich w swojej opiece: i chorego i ratowników.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Nie usuwam, ma przypominać. Są tacy ludzie, co zapadają w pamięć, także dotyczy to osób z poza rodziny. I niech te relacje będą miłe i przyjemne, bo tak chcę pamiętać.
    Serdeczności zasyłam

    Polubione przez 1 osoba

  4. To piękne, że w całym zabieganiu codziennego dnia myślisz i pamiętasz o innych. Ja do dziś mam w znajomych na fb mojego kuzyna Krzysia i za każdym razem kiedy widzę jego roześmianą buzię na zdjęciu profilowym, przypomina mi się jak w dzieciństwie woził mnie na bagażniku rowerowym po wsi i zabierał do swoich kryjówek w lesie. Dziś go nie ma, zmarł tragicznie w wypadku samochodowym zostawiając na ziemi swoją żonę, z którą nie doczekał się dzieci i dom w budowie. Byli małżeństwem trochę ponad rok. Zginął przed samymi walentynkami, gdy ona miała zakupiony i spakowany już dla niego prezent. To był najpiękniejszy i najsmutniejszy pogrzeb na jakim w życiu byłam. A u Krzysiu nie zapomnę nigdy. Czasem śni mi się uśmiechnięty, więc chyba wie że pamiętam.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Basiu kochana nie usuwaj może przyjdzie czas że poczujesz taka potrzebę i usuniesz a może nie ma zostać w tych obserwowanych, chyba każdy ma kogoś takiego kto odszedł i nie możemy przez dlugi czas np.usunąć z kontaktów w telefonie. Ja przez prawie 3 lata po śmierci babci co przejeżdżałam czy przechodziłam koło jej mieszkania patrzyłam w okna i miałam nadzieję że ją zobaczę

    Polubione przez 1 osoba

  6. Basiu, cóż za wpis… Ciężko znaleźć nawet odpowiednie słowa, by opisać uczucia, emocje jakie towarzyszą. Ja dziś dowiedziałam się, że nie żyję jeden z moich ulubionych blogerów… Był to dla mnie szok, na tyle duży, że do tej pory mi to siedzi w głowie. Dlaczego tacy wartościowi ludzie muszą odchodzić? A Ci, którzy po nich zostają są w kiepskiej sytuacji…

    Polubione przez 1 osoba

  7. Kliknięcie – polubienie, wywołało we mnie dziwne emocje. Jednakże, taka jest kolej rzeczy. Ktoś mądry kiedyś powiedział…

    ” Nie żałuj umarłych, żałuj tych którzy żyją bez miłości ” I podpisuję się pod tymi słowami ❤

    Polubione przez 1 osoba

      1. Naturalnie, jesteśmy istotami współczującymi i mamy zakodowaną życzliwość, lecz należy zrozumieć, że te dusze planowały to albo było im to pisane karmicznie. To jest trudne do pojęcia, czuję, że gdy mnie spotka coś podobnego, na początku będzie mi to ciężko sobie podobnie przetłumaczyć, bo pierwsze dni, tydzień, to właśnie takie reakcje, bardzo ludzkie. Natomiast świat duchowy/wyższa jaźń istnieje.

        Aby lepiej zrozumieć te zjawiska, polecam książkę Wędrówka Dusz. Michael Newton. Bezcenna relacja z jego rozmaitych terapii z ludźmi.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ehhh, wiem, że to trudne 😦 Cierpienie tego świata, ludzkości i jednostek mnie nie raz przeraża, przerasta. Dlatego postanowiłem walczyć o to aby ten świat dłużej nie był upadły. Walczę o to aby po odnowie cyklu, nie był mroczny, walczę o to aby był światły!

        Niechaj światło będzie z Tobą ❤

        Polubione przez 1 osoba

      3. Oczekuję dziecka z moją partnerką. Nie mam dzieci. Dlatego nie mogę powiedzieć, że czuję w pełni ten ból. Natomiast jako 11-stka mam w sobie na tyle dużo empatii, że cierpię z tego powodu. Cierpię na krzywdzy innych.

        Walka bez walki, na ogień nie odpowiada się ogniem.

        Na co dzień pomagam ludziom prywatnie, mam stałych klientów. Zdarza się, że pomagam non profit. Uświadamiam ludzi na co dzień. Jestem aktywistą, udzielam się w fundacjach. Właśnie nawiązuje współpracę z ciekawymi ludźmi w Polsce… Robię co mogę…

        I dużo, dużo medytuje. Nakłaniam ludzi by przestali jeść mięso.

        Prowadzę kilka grup na Fb, Stronę. I bloga.

        Plan B – Jedna z odsłon O Zmianach Dla Zmian.

        Polubione przez 1 osoba

  8. Dziękuję, Basiu za modlitwę za Pawła. Za 2 tygodnie minął 4 lata od jego tragicznej śmierci. Często rozmawiam z jego mamą, młodą wciąż, cudowną, ciepłą i empatyczną osobą. ❤❤

    Polubione przez 1 osoba

  9. Bardzo trudno jest wykasować kogoś, Kogo nie ma już wśród nas. Bardzo długo po odejściu odwiedzałam na fejsie przyjaciółkę. Chciała mapisać przypomnieć o spotjaniu, czekałam że się do mnie odezwie. Z żalem wykasowałam, co nie znaczy, że nie tęsknię za Nią i naszymi spotkaniami.
    Życie toczy się dalej, my też odejdziemy. Smutne

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.