Nowy ja

To było całkowite zaskoczenie.

W naszej rodzinie dwóch  braci rozwodzi się i to w tym samym roku. Posypały się związki, cóż normalne. Nic nie trwa wiecznie. Tylko, że niektórzy starają się wytrwać do końca, a innym szkoda czasu na wzajemne męczenie się.

Dla mnie raczej większym zaskoczeniem był wygląd jednego z tych braci. Nigdy nie wyglądał tak dobrze, jak teraz!!! Przystojniak zrobił się z niego. Zabrał się za oczyszczanie organizmu, głodówki, jakieś diety, jednym słowem odchudzanie na całego. Do tego większa dbałość o dobre ubranie i opalone ciało!! Odkąd go znam zawsze był otyły, buzia jak księżyc w pełni, policzki czerwone od nadmiaru piwa i nadciśnienia. A teraz, taaaka zmiana!!

Wszyscy ubolewali, że została z niego połowa ciała,  że taki biedy, pewnie zestresowany rozwodem, kłopotami rodzinnymi.

A ja, jako kobieta dojrzała, patrzę i widzę apetycznego  mężczyznę po trzydziestce. Od razu w jednej chwili  pomyślałam-” On się zakochał, w grę wchodzi nowa kobieta”. Ale kiedy mówię to w rodzinie, aby nie martwili się o chłopaka, bo na moje oko, ma nową dziewczynę, a nie anoreksję, są zbulwersowani!

Przy okazji zamieniając z nim kilka neutralnych zdań,  wyczułam jego spokój, szczęście i pewność siebie. Cóż myślę – „Dziecko, jesteś na nowej drodze”!!

Stara jestem i  wiem z doświadczenia, że mężczyzna skłonny jest poprawić swój wygląd tylko dla nowej miłości, albo kiedy grozi mu ciężka choroba, np. z powodu otyłości – wymiana bioder.

Rodzice pokiwali głowami, że nie mam racji  i dalej ubolewali nad ciężkim losem syna.

Za tydzień przyjechał i pochwalił się swoją motywacją do schudnięcia i systematycznego opalania. Ma na imię Justyna. Piękna młoda kobieta. Właśnie wylatują na wspólne wakacje.  Znam tego chłopaka 12 lat, ale nigdy nie widziałam go w tak dobrej kondycji. Jaki wniosek z tego? Do działania, do zmian potrzebujemy dobrej motywacji. Ona jest kluczem!!! Nowa miłość!!!

I teraz każda z nas patrzy na swojego partnera i oddycha z ulgą, kiedy widzi brzuch ten sam, zaniedbany chłopina z puszką piwa, w wyciągniętym podkoszulku. Albo drży, bo nigdy nie był za gruby, a jeszcze schudł i w każdej wolnej chwili wyciąga buzię i tors do słońca. Patrzymy i myślimy – „Czy ty kogoś masz, oprócz mnie oczywiście”?!!

A jak jest z nami kobietami? Odchudzamy się, bo chcemy podobać się sobie i wszystkim dokoła. Chcemy bez stresu wyjść w bikini na plażę, dobrze wyglądać w seksownej sukience, koronkowym body, zdrowo poruszać wchodząc po schodach i wiążąc sznurowadła (nie sapiąc).

Na pewno przy naszym odchudzaniu niezależnie, czy jesteśmy kobietą, czy mężczyzną ogromną rolę odgrywa świadomość tego, dlaczego pojawiła się decyzja o schudnięciu.  Dla mężczyzny najczęściej jest to nowa miłość lub zagrożenie ciężka chorobą. Dla kobiet – źle wyglądam, źle się z tym czuję, słaba kondycja fizyczna, chęć zdobycia akceptacji innych, czy nowy image, czyli  wszystko zaczynam od początku.

Ja nie mam się czym pochwalić, przytyłam 2 kg i tak sobie z nimi żyję.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

61 myśli na temat “Nowy ja”

  1. Jak tylko zacząłem czytać, wiedziałem od razu że pewnie nową babę sobie znalazł. To przecież prawda stara jak świat.

    A patrząc na Twoje zdjęcie, no specjalista może nie jestem ale na plaży paru chętnych by się znalazło nasmarować Ci plecy 😄

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Też tak myślę z tym smarowaniem plecków, pewnie dlatego nie przejmuje się tymi 2 kg. A jeśli chodzi o początek twego komentarza to ulżyło mi, bo wiem, że dbasz o siebie i bez poznawania nowych miłostek, a ja tu z taki ciężkim zdaniem, że chłop schudnie tylko dla świeżej babki lub z powodu realnego ciężkiego zagrożenia życia. A tu niespodzianka, poparłeś mnie. Dzięki.

      Polubione przez 1 osoba

  2. For the crush can much be sacrificed – and a fresh start can involve weight reduction, especially for a man. I agree. But a few kilos too much can be beautiful, especially if the person is happy with himself. The most important thing is to feel good physically, and then exercise is good for the mental. Good luck with your new you – but remember you’re beautiful as you are.

    Polubione przez 3 ludzi

  3. Myślę sobie, że motywacja u kobiet i mężczyzn się różni, bo po prostu jesteśmy różni, jak fizycznie tak i psychicznie, ale nowa relacja wiele zmienia w naszym życiu, przynajmniej na początku. Bo potem to już leci… Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Smutne to, że z biegiem lat przestajemy chcieć podobać się naszej miłości, albo tak niewiele chcemy zrobić. Przyzwyczajamy się, zagnieżdżamy, aż umościmy i siedzimy, jak kokoszka na jajkach. Pozdrawiam i cieszę się, że jesteś u mnie

      Polubione przez 1 osoba

  4. Basiu te dwa kilogramy to wręcz Ci się przydadzą, a pewnie ich nawet nie widać jako dodatkowe 🙂 Warto dbać o siebie na każdym etapie związku, nie tylko na początku. Problem w tym, że z wiekiem idzie to coraz trudniej, dochodzą różne problemy zdrowotne, np bóle kręgosłupa czy bioder, utrudniające ćwiczenia. Spowalnia się przemiana materii, częściej odczuwa się zmęczenie. Ale mimo wszystko warto działać i nie spoczywać na laurach 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Tak, ja z powodu tych 2 kg. nie robię zamętu. Jeszcze nigdy nie miałam 50 kg. jak się zdarzy to na pewno włączę akcję właściwego odżywiania. Póki co te 47 nie wadzą mi. Masz piękne i wyjątkowe podejście. Wczoraj usłyszałam, że jak jesteś już żoną, to jesteś własnością, to po co się starać podobać Tobie. Na szczęście nie o mnie chodziło.

      Polubienie

      1. I absolutnie nie o mnie 🙂 Ale ważyć mogłabym mniej.. Nie muszę 50, bo wręcz bym wtedy na anorektyczkę wyglądała, ale tak z 8 kg mniej by się przydało. A ile masz wzrostu przy takiej wadze? Jeśli można spytać 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  5. Nie wiem, czy rozróżniałbym te motywacje płciowo… Ja z kolei znam mnóstwo przykładów pań, które po rozwodzie stały się szczupłymi, 10 lat młodszymi laskami. 😉 Mąż nie był motywujący, ponowne wkroczenie na rynek matrymonialny już tak…
    Spokojnego wieczoru.

    Polubione przez 1 osoba

  6. BYŁAM bardzo zgrabna i „drobna”, jak mawiali panowie. Kiedyś kupowałam z synem meble i usłyszałam stojąc przy kasie, jak sprzedawca mówi do syna: „może je pan już zabierać, żona już płaci” 🙂 I oburzony głos syna: ale to jest moja mama! A potem się postarzałam, pojawiła się choroba. Początkowo to nie ona, ale związany z nią przyrost wagi wpędzał mnie w depresję. Potem przyszło otrzeźwienie: czy to, że byłam wiotka naprawdę czyniło mnie szczęśliwszą? No, dużo mi ułatwiało 😉 ale zawsze z tym znakiem zapytania, czy zrobiliby to dla mnie, gdybym była mniej atrakcyjna fizycznie? Wątpię. A ja chciałam, żeby mężczyzna widział we mnie kogoś więcej, niż posiadaczkę obłędnych nóg. To akurat nie była moja zasługa. Swoją wartość widziałam zupełnie gdzie indziej. Szkoda, że tylko ja 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Mam koleżankę, nazywamy ja strojnisia, bo odkąd ją znam nienagannie ubrana, zadbana pod każdym względem. Jej mąż niestety nie, ale nastąpił przełom. Ona cieszy się, że chce się jej znowu podobać i o zdrowie zaczął dbać. Od tygodnia wiem, że to nie dla niej ten jedyny poryw jego. Widziałam ból jej rozczarowania. Tak różnie to bywa.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Najczęściej to mężczyzni odchodzą od swoich starych żon.
        Muszą sprawdzać się w ramionach innej kobiety. My kobiety powinnyśmy integrować się i wspierać w okresach trudnych , Pal licho z mężczyznami- na ogół wszyscy są nudni i niezaradni

        Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.