Pobaw się ze mną. Coś dla pociech

Zapewne niejednej mamie jest teraz trudno, kiedy wszystkie pociechy w domu. Dzieciom trudno wytrzymać bez ich normalności; przedszkola, kolegów, koleżanek, bez częstych wyjść na podwórko, bez placu zabaw. Znajdą zajęcie w domu, ale często na chwilę. Nie chcą już kolorowanek, zabawy z młodszym płaczliwym rodzeństwem, słuchania czytanych bajek, bo nie uczestniczą w tym ruchowo.

Aby bajka była ciekawszą dla dziecka, warto zaprezentować ją w aktywny dla nich sposób.

„KAPTUREK ”  – aktywnie

Wyznaczamy każdemu członkowi rodziny zadanie, rolę. Wszyscy muszą skupić uwagę, być szybkim i spostrzegawczym. Córeczka,  czy córeczki to -Kapturek. Synek – wilk. Tata – gajowy, a mama czy ciocia czy inny domownik to -Babcia z bajki. Mama opowiada bajkę, a wszyscy uważnie słuchają. W momencie kiedy usłyszą słowo -„Kapturek”, córeczka (córeczki) wstają i podskakują w miejscu udając, że lekko machają koszyczkiem, który mają w rączce, śpiewają przy tym -„lala lala la”. I siadają. Mama dalej opowiada, a wszyscy uważnie słuchają, bo może zaraz będzie ich rola.

Na słowo -„Wilk”, synek wyciąga szyję do góry i wydaje głos wycia np. -” Auuu”. Mama opowiada dalej, kiedy wypowie słowo -„Gajowy”, tata wstaje i w miejscu udaje, że celuje na lewo i prawo ze swojej flinty, mówią przy tym – „Pif-paf”. Siada, a mama opowiada dalej. W momencie wypowiedzenia słowa– „Babcia”, wstaje kolejny domownik do tej roli wyznaczony i trzymając się za plecy zgięty w pół utyskuje – „Aja-jaj, aja-jaj”.  Mama wciąż opowiada, a domownicy do samego końca musza być czujni. Można zmieniać role i osobę, co opowiada. 

Inny pomysł – można spróbować zrobić swój teatrzyk. Jednego dnia przygotowujemy opaski na główki z obrazkiem zwierzaczka, którym będziemy. Innym razem uczymy się swojej roli. I przychodzi czas przedstawienia. Podam Wam kilka przykładów moich wierszyków- ról z waszego zwierzyńca. Pozwólcie dzieciom wybrać swoje zwierzę.

 KOT – Jetem kot pan domu, nie pozwolę tu nikomu rządzić! Lubię po pokojach błądzić. Śpię to tu to tam. Karmią mnie, gdy wołam „miał”. Piję mleko, jem sadełko. Lubię miękki koc, ciepełko.

PIES – Co, kot panem? Jak pies szczeknie, zaraz piecuch precz ucieknie. I nie radzę ja nikomu denerwować stróża domu!

MYSZKA –  myszka, ma okropne życie.  Wszyscy chcą mnie zjeść, lub schwycić.  Ale są tu też ustronie, w których mogą żyć gryzonie.

SIKORKA – Jestem sikorka bogatka, choć uboga moja chatka. Gniazdko małe, daszku brak. Jak ma żyć, tak biedny ptak. 

LIS- Jestem lis i mieszkam w norze. Wśród korzeni moje łoże. Nora ta mi dobrze służy, choć futerko wciąż się kurzy. Pustki w domu  ja nie znoszę.  Kurki, gąski w gości proszę.

WIEWIÓRKA – Wiewióreczka jestem mała. Ruda i puszysta cała. Moją dziuplę na porębie wyposażę i pogłębię. Jakoś zimę się opędzi. Ja po prostu dobrze wiem, co to znaczy własne  M.

ŻUBR – Mój dom, to cała puszcza. Niech drży, kto się tu zapuszcza. Bo niechcący przygnieść mogę. Albo trącić moim rogiem.  Żubrzy dom, to buki dęby. zagajniki i ostępy. Nie zapraszam, bo nie lubię, gdy ktoś moja trawę skubie.

NIEDŹWIEDŹ – Jestem niedźwiedź, mieszkam w gawrze. To jaskinia korzeniowa. Sucha, więc na pewno zdrowa. Tu, na kanapie całą zimę smacznie chrapię.

 To były zabawy i wierszyki pisane na potrzeby mojej pracy z dzieciaczkami. Najmilszej pracy. Jestem wdzięczna losowi, że było mi dane być drugą mamą dla tych dzieci.

Wesołej zabawy, miłego bez kłótni spędzania czasu razem.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

49 myśli na temat “Pobaw się ze mną. Coś dla pociech”

      1. Ja napisałam – „Dziecko to istota ufna, wierna, niezwykła . Wszystkie można je miłować” A Ty na to w odpowiedz- „Pewnie tak”. Poczułam, że nie wiesz, nie czujesz tego. Ale masz prawo, nie każdy ma być zafiksowany na punkcie dzieci. Sorry Łuki jestem trochę nawiedzona

        Polubione przez 1 osoba

  1. A Bartuś w pierwszej parze….obecnie kończy 4 klase, czas biegnie, leci, sunie, żeby nie napisać za…..😍😍😍
    Basiu, znasz moje zdanie na temat Twojej pracy ewentualnej i przyszłej. To tylko od Ciebie zależy….do pracy w przedszkolu jest ogromne zapotrzebowanie. Naprawdę, jeśli zdecydujesz się, daj znać, pomogę..

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Nice picture of you and the kids. Basia is so tall in this picture😊. I do not doubt that you have a good hand with kids. You’re open, listening and warm – everything a child could want. You still have a lot to do for kids. Children need people like you. Is it too late to take up this work again?

    Polubione przez 2 ludzi

    1. I have to wait until full retirement age. Then I can go back to work. The chance is from next autumn. We have been waiting for something or someone all our lives. We are all waiting. Our time Erlend will come too. Have a good, quiet day, honey.

      Polubienie

  3. Nam z przedszkola codziennie od czasu zamknięcia placówek przysyłają propozycje zabaw na dany dzień. Nie korzystam z nich jednak, bo Damacjusz nie przepada za animowanymi (przez kogoś innego niż on sam ;)) zabawami. W przedszkolu ponoć też mieli z nim ten problem, że się wyłamywał – wolał robić coś innego, albo nawet stać z boku… Ale za to uwielbia się uczyć (mimochodem, w rozmowach i zabawach) – jeszcze trochę i będzie sam czytał 😉
    Poza tym… trochę nie mam czasu i środków (no bo gdzie ja teraz będę latać po sklepach papierniczych za kolorową krepą?) na proponowane przez nich zabawy.

    Ale te Twoje zapamiętam na czas, kiedy Milo trochę podrośnie. Myślę, że może wtedy i Damacjusz z nami się pobawi 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ustal jakiś rytm dnia. Rano ćwiczenia. W ciągu dnia Duolingo zacznij uczyć się języka np. hiszpańskiego z ta aplikacją. Uporządkuj, to co dawno prosi się, może dokumenty, zdjęcia. Zacznij naukę tańca brzucha. Posłuchaj wszystkie cudowne symfonie. Zacznij od Dworzaka Symfonia IX. Może noblistkę lekko nadszarpnij, ona trudna. Księgi J… lub coś lżejszego. Poflirtuj z facetami tylko w telefonie, jeśli takich masz. Medytacja też fajne zajęcie, ja próbuję właśnie. Pozdrawiam cieplutko

      Polubienie

      1. ja chodzę do pracy, więc w sumie nie powinnam narzekać, ale mi nudno, bo jednak brakuje mi ludzi. Rozmawiam z nimi, ale oczywiście tak żałuję, że nie mogę wpaść do przyjaciółki, odwiedzić siostry, pojechać do babci…

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.