Szczypta magii

 Czas sam przyszedł do nas. Na przemyślenia, spostrzeżenia..  Za czym nie warto gnać. Z czym nie warto się męczyć, co zmienić, bez czego, czy kogo żyć trudno.

Nie wychodzisz do ludzi, do pracy, tylko w bawełnianej koszulce i dresach wędrujesz po domu. Nareszcie pozwalasz sobie na nienoszenie stanika, który najczęściej uwierał lub po prostu niewygodnym był. Nie golisz nóg.. . Nie farbujesz siwych odrostów.. . I dobrze! Warto poczuć taki spokój bez społecznych kagańców .

Dzisiaj zabawię się we wróżkę. Kota mam :-)))  Szałwię też i ździebko wiedzy.  Mam czas, aby oczyścić mieszkanie, choć nie czuję ciężkiej energii. Ale dawno tego nie robiłam, a dostałam od córki w prezencie pęczek białej szałwii. Napiszę Wam, jak to robię, może ktoś skorzysta, może ktoś uśmiechnie się. Też dobrze, bo teraz uśmiechu nam potrzeba. Może popuka w głowę i też będzie miał rację. Rytuał oczyszczania nie jest dla mnie świętością, ale wiecie, że jestem trochę zafiksowana na punkcie energii.

Wszystko zależy od naszej chęci, nastawienia i intencji z jaką podchodzimy do rytuału. Bo to ona, a nie sposób, są tutaj najważniejsze. Dziś proponuje Wam szczyptę magii i ezoteryki w codziennym życiu.  Jeśli jest pachnąca, a do tego oczyszcza i daje ukojenie to czemu nie. 

Żyjemy w czasach stresu, ale które czasy były bez niego? Niejednokrotnie bywamy rozdrażnieni, zawiedzeni, zrezygnowani, płaczliwi, czy odwrotnie- nastawieni bojowo. Zwłaszcza teraz, kiedy na okrągło cała rodzina stłoczona w domu. Ale tu i oczyszczanie szałwią nie pomoże, tylko więcej przestrzeni, pokój dla każdego i laptop, aby się nie bili o dostęp do internetu. I nie kłócili czyje lekcje ważniejsze. Moja koleżanka jest nauczycielką, ma troje dzieci w wieku szkolnym, a i mąż nauczyciel akademicki. Wszyscy mają lekcje przez internet a i po telekonferencji nadal potrzebują dostępu do wyszukiwania materiałów. Na pewno nie jest im łatwo. I chociaż starają się, ostre słowa lecą, złość buzuje, a ciężka energia osiada. Zaproponuję Wam mój

Rytuał oczyszczania  pokoju białą szałwią

Przygotowuję małą białą świecę, którą wypalę do końca, dlatego małą, ale nie podgrzewacz. I od której odpalę pęczek białej szałwii. To liście zwinięte w miotełkę. Ona zostanie nam jeszcze na 2, 3 razy. Kupić można w sklepie ezoterycznym (nie mam blisko) lub przez internet.  Samemu można spróbować wyhodować w domu i ususzyć. Jeśli są to listki luzem, to ok. 3 biorę. Są mniej wygodne w użyciu. Palę je w większej muszli lub na spodku.

Zamykam okno i drzwi mego pokoju. To miejsce najczęściej oczyszczam, a jeśli całe mieszkanie, to zaczynam od wejścia i kieruję się po pomieszczeniach od prawej strony- przeciwnie niż wskazówki zegara.

W pokoju staję tyłem do drzwi. Zapalam świecę, a od niej miotełkę białej szałwii. Gaszę płomień, jeśli powstanie i teraz zostaje mi ścieżka dymu. Biorę  w prawą dłoń i wypowiadam intencję!!  (to ważne) np. -„Oczyszczam to miejsce z negatywnej energii”. 

Jeśli chcemy coś napędzić, poruszamy szałwią zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara (ROZKRĘCANIE), jeśli chcemy coś odpędzić – w stronę przeciwną (ZAMYKANIE).

I począwszy od prawej strony pokoju przechodzę z dymiącą rośliną i omiatam dymem. W 4 kątach pokoju robię po 7 obrotów wokół własnej osi (w stronę przeciwną niż wskazówki zegara) –  lub bez obracania siebie tylko 7 kółeczek dłonią z kadzidełkiem.  Zatrzymuje się też przy oknie i drzwiach na końcu. Tam też kreślę po 7 kółeczek. Wszędzie szepczę tę samą intencję. Powtarzajcie ją, to ważne.

Po oczyszczeniu otwieram okno i drzwi. Świeca dopala się do końca, ona też ma właściwości oczyszczające. Sama wychodzę na spacer lub biorę prysznic z natarciem się solą ( polecam to drugie). W miseczce mieszam garstkę soli  kuchennej z oliwą. Nacieram się- robię sobie peeling, spłukuję. Możecie wykapać się w wodzie z solą, bez peelingu. W filiżance zaparzam czystek i zasiadam w fotelu. Na ile to pomaga nie wiem, ale na pewno wiele zależy od naszej głowy.

Kiedy skończy się pandemia, pójdę do ludzi, zacznę masować, dotykać ich,  przyjmować w domu gości, sąsiadkę na herbatkę– zapalę świece, by te negatywne energie od razu były spalane ..Ogień świec jonizuje powietrze.
 Negatywną energię sami wytwarzamy burzą emocji: złości, rozpaczy, melancholii.. bądź też przynosimy z zewnątrz, wysłaną przez innych ludzi zwłaszcza wampirów energetycznych, w złym spojrzeniu, uroku, ich myślach. To takie rzepy, które przyczepiają się do naszej aury. Siebie też możemy oczyszczać. Jak będziecie chcieli podam wam następnym razem. Taki prostszy sposób bez akcesoriów lub z użyciem szałwii. 

 Biała Szałwia, inaczej nazywana Białym Mędrcem jest wieloletnią rośliną  wywodzącą się z wysokich ekosystemów pustynnych i rośnie przeważnie w Kalifornii. Składa się z szaro-zielonych liści oraz fioletowych, niebieskich lub białych kwiatów.  Ludzie od wieków dobrze znali i umieli wykorzystywać właściwości lecznicze Mędrca, a także, aby wypędzać negatywną energię i złe duchy. Indianie do dzisiaj używają go również w ceremoniach dla błogosławieństw i dobrobytu. Od pokoleń biała szałwia jest używana do oczyszczenia i ochrony, a wielu uważa, że to roślina święta.

Sól

Rytuałów oczyszczających jest bardzo dużo. Poza okadzaniem dymem można w odpowiedni sposób użyć soli, bryłek węgla i octu winnego z cebulą, które również są bardzo często wykorzystywane do obrządków ochronnych i oczyszczających. Cztery miseczki z garstką soli postaw w kątach pokoju. Zmieniaj ją co jakiś czas. Tę zużytą wyrzucaj do śmietnika, mnie uczono, aby zakopać, tak jak resztki świecy z rytuału. Ale jak nie zakopiesz nie martw się, złe moce nie wrócą. 

Świece

Moje ulubione kolory świec: Biały– rozpraszanie złych mocy, harmonia. Czerwony – siła życiowa, witalność, namiętność, szczęście, energia – Palę po oczyszczeniu, wraz z białą. Fioletowy- wzmacnia każdy rytuał, ochrona w sferze duchowej. Czarny – odpędza złe moce, niektórzy tylko tę świecę palą podczas oczyszczania. Ja uczyłam się, że biała sprawdza się tak samo,jest bardziej uniwersalna i możesz palić ją w czasie oczyszczania i po. Kolor świecy ma być w jej całości, a nie tylko na wierzchu, jako obwoluta.

Proszę potraktujcie ten wpis z przymrużeniem oka i dobrą wolą. Do jednych to przemawia, do innych za grosz. Nic na siłę.

Życzę Wam cierpliwości na ten trudny czas izolacji i siły do przyjmowania tego ogromu złych wieści ze świata!! Oby się polepszyły. Amen. Niech tak się stanie.

 

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

54 myśli na temat “Szczypta magii”

  1. Ja to jestem prosta dziewka z obory i z rytuałów oczyszczających uznaję tylko te z odkurzaczem i szmaceniem podłóg ścierką 😉
    Szałwię zaś z lubością pijam w naparze i, hmmm, kto wiem, może mnie to i trochę oczyszcza. Zwłaszcza po tym jak skubnę kanapkę z łososiem wędzonym i czosnkiem 😉
    Soli żal na złe moce, lepiej do kaszy sypnąć gotującej się 😉
    Magię świec sprawdziłem dwa razy, ale ni hu-hu, u nas nie zadziałały. Ale to pewno wina tego, że najpierw użyłem świec zapłonowych do traktora, a za drugim razem świeczuszek kupionych w chińskim sklepie. Strasznie szybko się w tych chińskich świeczkach baterie wyczerpały. No i nie wiem, czy to po prostu baterie były złe, czy może w kącie pokoju jakieś moce siedzą i szkodzą bateryjkom 😉

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Jesteś cudowny, rozśmieszyłeś mnie. Bardzo mi się podoba Twoje pisanie, nie takie napuszone, nabzdyczone, tylko szałwie pijam,świece ni hu hu… O to też mi chodziło, dlatego prosiłam abyście przyjęli ten wpis z przymrużeniem oka i dozą dobrej woli. Krzysiu dziękuję

      Polubione przez 1 osoba

  2. Jeśli cokolwiek może sprawić, że człek poczuje się silniejszy albo poczuje się lepiej we własnych czterech kątach, to warto to robić. Świat jest pełen rytuałów maści różnorakiej. Nawet sekwencja czynności, które zwykle robimy przed snem to rytuał. Ja z tych leniwych, więc szałwią ani świecami się nigdy nie „bawiłam”. Natomiast dla mnie energia jest czymś ważnym, więc sobie noszę swój ulubiony, maleńki turmalin czarny, na wysokości splotu słonecznego. Poza kąpielą, właściwie nigdy go nie zdejmuję. Czasem się śmieję, że to taki mikro-kot, który zawsze jest przy mnie, bo czarny turmalin jonizuje powietrze tak jak kot 🙂 Ślę moc pozytywnej energii 🙂

    Polubione przez 1 osoba

      1. Tak, taki malińki neutralizator chroniący siły życiowe 😉
        Pssst…ciekawostka: na ustrojstwo reagują, dopytują „co to ja tu mam” i próbują brać do ręki tylko osoby, które bardzo chętnie by mnie uczepiły i toksycy. Pozostali w ogóle tego nie zauważają 😉 Ubaw po pachy 😀

        Polubione przez 1 osoba

  3. Basiu,
    to mówisz, że biała szałwia? Hmmm. A ile trzeba wypalić (jak papierosa), aby zakręciło? Hihihi
    Powiem Ci, że sam nie wiem, co o tym sądzić. Kiedyś, jeszcze 10 lat temu w to wierzyłem, ale teraz, gdy potęga umysłu to dla mnie droga życiowa (zastąpiła ezoterykę, mistykę i wiele innych)…
    Ale fajnie się Ciebie czyta, nawet traktując to z przymrużeniem oka.

    Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Sposobów przejścia w świat pozytywnej energii jest zapewne więcej. Twoja tez do mnie przemawia. Myśle rownież, źe ktokolwiek cokolwiek stosuje aby znaleźć się w tym magicznym świecie tej energii to niech to czyni. W tym świecie tkwi nasza prawdziwa moc.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Basiu jesteś czarodziejką, na pewno jest dobrze z Tobą być, szkoda, ze tak daleko ode mnie /dolny sląsk obecnie/. Koronawirus zatrzymał mnie w Polsce. Dzwonie codzienne do syna, który mieszka w Londynie, tam jest ponoc strasznie. Więc Twoja dobra energia i wspaniałe zdolności oczyszczające tak bardzo potrzebne dla nas. Usciski 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  6. Ja takich rzeczy nie robię, ale uważam, że każdy sposób, żeby poczuć się lepiej, który nie krzywdzi innych, jest ok. Moja cioteczna prababcia „zamawiała” i odczyniała uroki. Była przy tym niezwykle dobrym, życiowym człowiekiem z otwartym umysłem. Gdy patrzę na jej jedyne zdjęcie z młodości jakie mam, odnoszę wrażenie, że jesteśmy podobne. Może mi się tylko tak zdaje. Chcę powiedziec, że duchowość realizuje się w różnej formie, ja np. spaceruję. Każdy ma inny sposób.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Swiechno, bardzo dobry sposób. Och chciałabym mieć taką prababcię, ale żeby teraz żyła i przekazywała wiedzę. Masz rację moje zafiksowanie jest nieszkodliwe, a mi dodaje szczęścia. Nawet jak mówię, opowiadam o tym mojej siostrze, czuć płynność z mocą. Pozdrawiam i życzę urokliwych spacerów. Tereny są ku temu wyjątkowe

      Polubione przez 1 osoba

  7. Ja też nie wierzę, a i boje się takich rytuałów. A izolacja mi nie przeszkadza, ja mogłabym siedzieć, zabawek mam na pół roku spokojnie, bardziej boję się wychodzenia. Nawet do sklepu już boje się wyjść 😔

    Polubione przez 2 ludzi

      1. Kochana jesteś młodą silną.. nie bój się. Przeżyjesz nie jeden życiowy kataklizm. Naprawdę. Jutro rano zadzwonię. Okruszku nie martw się i nie bój. Chociaż masz prawo bać się, martwić. Ale nie zapadaj się…Jesteś zdrowa i będziesz❤

        Polubione przez 1 osoba

  8. Odkadzać, oczyszczać i zanieczyszczać też nie będę. Tarota stawiać też nie będę. Jeśli komuś pomaga to czemu nie robić tego co lubimy i daje nam nadzieję na lepszy wieczór lub następny dzień. Palenie szyszki sosnowej też pomoże. Przytulenie brzozy ma niezwykłe działanie. Wszystko zadziała gdy będziemy wierzyć w działanie naszych działań. Pozdrawiam.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Pamiętać trzeba jak chcę coś rozkręcić to tak jak zegar chodzę, a jak zakręcić, zamknąć to odwrotnie. Na masażu tantrycznym też jest ten element, też tak uczyli. miła zabawa a ze ździebkiem wiary w to już polepszy nastrój, samopoczucie.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.