Smalczyk dla Marka

Mam drugi dzień z rzędu wolny. Rozkoszuje się spokojem. Wczoraj miałam cały dzień młodszą córeczkę. Wpadła z Hiszpanii na ostatni egzamin i poleciała na kolejne pół roku w świat. Dziś w domu tylko ja i kot. Byłam nad morzem, poćwiczyłam qi gong. Teraz gotuję i bawię się w kuchni. Pomyślałam, że co wrzucam przepis kulinarny na bloga, to pewien Marek nie ma jak z niego skorzystać. Więc dzisiaj specjalny ukłon w jego stronę. Jest taki Marek. Mężczyzna bloger, trzeźwo i życzliwie patrzący na świat. Mieszka sobie z ukochaną żoną Lusią w Ekwadorze i opisuje nam uroki  tego egzotycznego dla nas  miejsca. Zwłaszcza Cuenki (miasto na południu), miejsca, gdzie codziennie stąpają jego nogi i pobliskie cudne tereny. Tak urokliwe, że dech zapiera. I on nam to wszystko pokazuje. Chętnie odwiedzamy się wzajemnie na naszych blogach. Polecam!

http://widzianezekwadoru.wordpress.com/

Choć ja często nie nadążam za nim, bo on „codziennikiem” jest, a ja tak mniej więcej raz w tygodniu wrzucam wpis. Ten że to Marek nie może skorzystać z moich przepisów kulinarnych, bo najczęściej są mięsnymi daniami, a on wszelkimi sposobami stara się nie zjadać zwierząt. Podziwiam go za to. Styl Ajurwedy stał się mu bliskim. Dba o rozwój duchowy i zdrowe holistyczne całościowe podejście do siebie. Dziś dla Marka i oczywiście dla was wszystkich serwuje przepis na smalec z fasoli, ale z cudownym dodatkiem, ze skwarkami, niemięsnymi oczywiście.

Składniki:

1 puszka białej fasoli gotowanej na parze,1 jabłko, 1 cebula, 1 ząbek czosnku, 1 łyżka sosu sojowego, 1 łyżeczka miodu, 1 łyżeczka wędzonej papryki, 1 gałązka rozmarynu, 2 goździki i 2 ziarenka ziela angielskiego, 3 łyżeczki oliwy, 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu, szczypta soli, a na skwarki 100 gram białek kaszy gryczanej.

Wykonanie

Kaszę skrapiamy łyżeczką oliwy i mieszamy z połową łyżeczki wędzonej papryki. Przekładamy na blachę wyłożoną pergaminem i pieczemy w 180 stopniach C. przez 10 minut.

Białą fasole miksujemy ze szczyptą soli i łyżeczką oliwy na gładką pastę.

Na patelni podsmażamy posiekana w kostkę cebulę, jabłko, rozmaryn i przyprawy.Po około  5 minutach dodajemy sos sojowy i miód. Przesmażamy jeszcze około 3 minuty.

Do pasty z fasoli dodajemy podsmażone na patelni składniki, mieszamy. Wierzch posypujemy skwarkami z kaszy gryczanej.

Dobry chrupiący chlebek smarujemy wegetariańskim smalcem i na wierzch aż się prosi plaster ogórka kiszonego.  Właśnie zajadam. Hm.. niczego sobie.  Kochani wolnych dni Wam życzę, mało ich mamy. Odpoczynku!

” Ach, że też człowiek widzi, jak wiele przemija,

Zanim sam nie przeminie! „

Jean Paul

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrację życia. Już mi nigdzie nie spieszno. Czas dla siebie. Oczy przymrużone. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Lubię ludzi, lubię żyć! Piszę o swoim życiu, przemyślenia... Coś z pokoiku masażu, coś z kuchni, z łóżka i dla Okruszków Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

65 myśli na temat “Smalczyk dla Marka”

  1. Nie wiem czym zasłużyłem sobie na takie wyróżnienie. Ale serdecznie za nie dziękuje. Wpadłbym na smalczyk a wielką chęcią, odległości jednak olbrzymie.
    Dzięki Basiu za te miłe słowa i cieszę się, że mam taka przyjaciółkę.
    Ściskam mocno i serdecznie pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Marku Ciebie nie sposób nie lubić. Najbardziej cenie Ciebie za życzliwość i klasę w zachowaniu. Wesoły z poczuciem humoru, ale nie chamskiego. Trzeźwo patrzący na politykę, realia ale nie zacietrzewiony i wulgarny. Dla mnie to jest klasa. I taki mój, z tej samej półeczki wiekowej, myślowej. Otwarty umysł, chociażby na Ajurwedę. I nic a nic zarozumialstwa., z szacunkiem dla wszystkich. To ogromnie ujmuje. Ta Lusia to ma szczęście i Ciebie ono nie ominęło, skoro znalazłeś swoją kochaną Ogrodniczkę. Zasypujesz ja różami i podróżami, wędrówkami. Wszystkiego naj… Polaku z Ekwadoru. Ściskam mocno

      Polubienie

      1. Jeśli jest jakaś tam doza próżności we mnie, a napewno jest, to dzisiaj ją zaspokoiła w stu procentach.
        Ja uwielbiam Twoją otwartość szczególnie w sprawach bardzo osobistych. Mi cieżko jakoś o tym pisać. Tym masz ten dar i robisz to w bardzo miły i ciepły sposób.
        Dzięki za te piękne słowa.
        Przyjmij i ode mnie serdeczne uściski.

        Polubione przez 1 osoba

      2. A i jeszcze jedno. To, co teraz napiszę, zapewne Ty nie wiesz, nie rozpoznajesz. Marku nic, ale to nic nie jesteś nudny!!! Nie trącasz myszką i byciem dziadkowatym. Mam nadzieję, że rozumiesz mnie co chcę powiedzieć. Większość mężczyzn po 50 staje się tak statecznymi, zarozumiałymi, co to wszystkie mądrości pożarli i nudnych w swoim zacietrzewieniu na jakiś temat. A Ty umiesz tu rzucić lekko słówko, tam uprzejmie przytaknąć i rzec coś miłego. Nie idąc w zaparte, ale powiedzieć swoje. Bardzo wyważone!! Otwarty umysł, bez klapek, nabzdyczenia i napuszenia. Starasz się popatrzeć oczyma tego człowieka, co sprawa dotyczy.

        Polubione przez 1 osoba

      3. Bardzo mi zależy aby patrzeć na wszystko z każdej strony. Sam nie bardzo lubię ludzi zacietrzewionych w swoich poglądach. Dzisiaj w naszym kraju mało jest nas myślących po środku. Bez tych ludzi ciężko będzie o porozumienie. Moje dewizą od bardzo dawna jest by żyć po swojemu i dać żyć drugiemu. Pewnie dlatego łatwo nam się porozumieć bo czytając Twoje komentarze widzę również, że starasz się przedstawić swój punkt widzenia. Jeśli ktoś ma inny nie wydzierasz sobie włosów z tego powodu, po prostu akceptujesz bo przecież każdy ma prawo postrzegać świat inaczej.

        Polubione przez 1 osoba

      1. To był ostatni z moich zawodów. Wcześniej przyszło mi doświadczać wielu prób znalezienia miejsca dla siebie. Nawet posługiwałem się hasłem : Co zawód, to zawód…Co 5 lat zmiana, a nawet bywało krócej

        Polubione przez 1 osoba

      1. Moi chlopacy nie przepadaja, ale jak mi sie uda to im przemycam właśnie w takich sałatach ja tez bardzo lubie szpinak ale tylko ja w domu jadam jak na razie nie udalo mi się chlopaków przekonać do niego 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  2. Ten przepis dla Marka ma powodzenie. Sama sobie zanotowałam, by spróbować, czy zastąpi prawdziwy smalec, który bardzo lubię, ale nie wolno jeść go za często.
    Pozdrawiam serdecznie

    Polubione przez 1 osoba

      1. Oczywiście!! Coraz częściej ludzie wybierają warzywa zamiast niezdrowego mięsa. Czasem myślę, że od tego zaczęliśmy psuć ten nasz świat, od tego żarcia, od jedzenia nie tego, do czego człowiek był od początku świata przyzwyczajony:)) My to tak wszystko chcemy poprawiać, ulepszać. A znacz prawo Murphego? Nie poprawiaj tego, co jest dobre!:)))

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.