Nie chcę się bać

Budujemy się na lata, zamartwiamy o wszystko, dzielimy włos na czworo przed podjęciem jakiekolwiek decyzji, a życie kruche. Może warto pożyć dniem dzisiejszym. Bardziej cieszyć się z niego, jak jest z czego.
Opiszę Wam pewne zdarzenie.
Wracałam pieszo do domu. Chciałam przejść na drugą stronę ulicy, ale samochodów pełno, cały sznur. Stanęłam i czekam. Zatrzymał się uprzejmy kierowca, a inni obowiązkowo za nim. Weszłam na czarno białe pasy i idę raźnym krokiem, coby nie opóźniać sytuacji. Jeden niecierpliwy kierowca z kolumny czekających dodał gazu, wpadł na tramwajowy pas obok i mało mnie nie przejechał.  Na szczęście zdążył wyhamować. Nogi mi zmiękły, stanęłam jak wryta i ruszyć dalej trudno było. Kierowca szalony chyba też się przestraszył i stał tam jeszcze jakiś czas zanim ruszył. To były ułamki sekundy i mogłam nie żyć.
Wróciłam do domu i postanowiłam
PRZESTAĆ BAĆ  się O WSZYSTKO!!
No może bez przesady, ale nie zamartwiać na zapas, jak to mam w zwyczaju.
Chcę żyć tu i teraz. Cieszyć z sukcesów dzieci choćby dyskusyjnymi były. Z pracy w jakimkolwiek byłaby salonie. Poznawać ludzi i nowe miejsca. Mieć radość z wyjazdów, wakacji, zwiedzania świata. Chcę cieszyć się seksem. Pozwolić sobie – mówić -kocham, kiedy tak poczuję. Chcę być mile zaskakiwana i umieć doceniać te niespodzianki. Chcę bez wyrzutów cieszyć się dobrym jedzenie na mieście z moją koleżanką Martą. Mamy takie swoje miejsca – Stacja Food we Wrzeszczu i Słony Spichlerz nad Motławą (i nie myśleć ile piersi z kurczaka za te pieniądze bym kupiła, ile obiadów ugotowała i że jestem rozrzutna). Chcę cieszyć się z pisania do Was na blogu. Uczyć nowych rzeczy, języka i szkolić szkolić w tym, co mnie ciekawi.. Dreptać do opery, bo to sprawia radość. Tulić dzieci i kota. Nie chcę martwić się co będzie dalej, bo wiem, że życie kruchym jest i często niespodziewanie ulotnym.

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrę życia, bez pośpiechu. Czas dla siebie, a oczy przymrużone na wiele spraw. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Dostrzegać i zatrzymywać się nad tym, co wartościowe. Cieszyć widokiem kotka i pysznym śniadankiem, nie o 6 rano. Z Leszkiem Możdżerem i Yasmin Levi w tle. Lubię żyć! Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

49 myśli na temat “Nie chcę się bać”

  1. Łatwo powiedzieć Ale życie To samo zweryfikuje. Nie da się od tak powiedzieć że będe tak robić. Musisz wiedzieć i pewnie wiesz ze na naszej drodze staną różne sytuacje. To kwestia naszego charakteru. Jak do czego podchodzimy. To nieda się tak zmienić pstryknieciem palcami.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pstryknięciem nie i mam zamartwiający się charakter. Muszę się starać pracować nad tym. Odkąd tak do tego podeszłam po zdarzeniu z pędzącym samochodem samo weszło we mnie że nie warto tak analizować jak wariat. Robić 2 kroki do przodu i 1 wstecz. Nie chcę się szarpać to pokazała mi sprawa z Peterem. Nie wiem co będzie i czego chcę. Pożyję zobaczę, ale pożyję a nie schowam się się przed życiem. O to mi chodzi

      Polubienie

      1. Moja mówi mi teraz możesz mu zaufać, ale czy tego chcesz. Niestety chcę brać z życia bez obciążeń, nie budować stałe fundamenty i zamczysko. To mnie we mnie martwi i stąd oba ostatnie wpisy

        Polubienie

      2. Ale bycie z kimś nowym do niczego Cię nie ogranicza. Nie masz 25lat aby myśleć nad założeniem rodziny. To zależy jaki on jest czy cieple kapcie i podaj mi piwo czy ma takie same myślenie jak Ty. Aby nie robić sobie problemów tylko żyć pełną piersią.

        Polubione przez 1 osoba

  2. Aż mi sie goraco zrobiło jak czytałem. Basiu masz mocnego Anioła Struża i mu podziekuj, bo 7 listopada w tym roku był najgorszym dniem wg energetycznego chinskiego kalendarza. Nakładało sie tego dnia kilka niedobrych energii – między innymi ośmiu morderców. To był najgorszy dzień roku. Raduje się me serce że jesteś cała i zdrowa. Carpe Diem Basiu.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.