Piękno smutku u Ani Karwan

Dziś o poranku, zajrzałam do laptopa Gienka, bo Mietek już całkiem wysiadł, ze starości i wszelkich niemocy. Miał prawo. Dobrze jest mieć dzieci, podrzucą mamie swoje już nieużywane laptopy, gdy kupują nowoczesny cud. Słodki, malutki Mietek był od starszej córki, a Gienek zacny, rasowy od młodszej.

Odpisałam na komentarze i skaczę do innych. Popisałam z jednym, drugim i zaglądam do młodej uroczej dziewczyny z motylkiem niebieskim w awatarze http://usmiechamsieslowem.wordpress.com/ Jest wyjątkowa na swój sposób. krótko i zwięźle, a potrafi zainteresować i nie ma komentarzy. Nie chce za wiele zajmować Twojego i swojego czasu. Dziś odpisałabym jej, że sprawiła mi ogromną radość. Nie wiedziałam o istnieniu Anny Karwan i jej głosu. Matowy, silny głos.

Muzyczny cud. Nic mnie tak mocno ostatnio nie ujęło, jak śpiew tej młodej kobiety i słowa z utworu „Czarny Świt”.  Polecam go Wam serdecznie. Smutek też jest piękny, a śmiech bywa i przez łzy, rozczulenie. Nie chodzi tu o chorobliwy smutek z depresji, tylko zwyczajne przytulenie się do szyby w oknie, wyciszenie, ujęcie głowy swej w dłonie i zbieranie lub rozpraszanie myśli. Każdy tak czasem ma, nie ten z depresją li tylko. Pozwalajmy sobie na smutek, kiedy jesteśmy rozczarowani. My najczęściej  wtedy dziarsko zaciskamy pięści i mobilizujemy do działania, kolejnego skoku, pokazania światu – „poradzę sobie”. I dobrze, co nie znaczy, że na smutek w tej trudnej dla Was, sytuacji też możemy dać sobie chwilę. Nie jest to naszą słabością, tylko naturą ludzką. Jesteśmy ludźmi, nie robotami. Natomiast nie pozwalajmy sobie na dłuższe obezwładnienie nas nostalgią, przygnębieniem!

„Nie możesz powstrzymać ptaków smutku przed lataniem dookoła Twojej głowy, ale jesteś w stanie powstrzymać ich przed gnieżdżeniem się w Twoich włosach.”

-Chińskie przysłowie-

Ciekawe, co powstałoby z połączenia  Ani z Kortezem. Jakoś oni mi razem pasują, jak z tej samej półeczki.

Źródło: YouTube, konto: Ania Karwan

Przyjacielu, dziś Twój dzień, posłuchaj Ani, śpiewa też dla Ciebie.

Reklamy

Autor: stopociechblog

Przyszedł czas na celebrę życia, bez pośpiechu. Czas dla siebie, a oczy przymrużone na wiele spraw. Bez lekceważenia, ale i bez strachu. Dostrzegać i zatrzymywać się nad tym, co wartościowe. Cieszyć widokiem kotka i pysznym śniadankiem, nie o 6 rano. Z Leszkiem Możdżerem i Yasmin Levi w tle. Lubię żyć! Napisz, jeśli masz potrzebę barba2601@wp.pl

45 myśli na temat “Piękno smutku u Ani Karwan”

    1. Ujęły mnie bez reszty. Nie oglądam telewizji od kilku lat i nie znałam tej wokalistki, a tu dziś usłyszałam ten cud i chciałam podzielić się z Wami, a może wszyscy dawno znają. A ja tu wyskakuję, jak Filip z konopi.

      Polubienie

  1. Rzeczywiście, uroczy utwór. Też chyba wcześniej o Ani Karwan nie słyszałam. Kojarzy mi się trochę z utworami Adele (choć wiadomo, głos inny).
    I zgadzam się – np ta właśnie piosenka zaśpiewana przez piosenkarkę w duecie z Kortezem byłaby jeszcze piękniejsza, taka… pełniejsza 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Basiu ostatnio słucham tej piosenki dosyć często. Jak usłyszałam ją za pierwszym razem to dosłownie zamarłam na parę minut…tak mnie ta piosenka poruszyła, popłakałam się. Przepięknie przeniosła emocje. Ani słucham od jakiegoś czasu. Jest piękna i mega utalentowana. Super, że poleciłaś blog Pani- Motylka będę zaglądać bo jest tam dużo uśmiechu. 🙂 Piękne to przysłowie. Basiu życzę Ci bardzo dobrego i pogodnego dnia 🙂

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Dzięki Asiu kochana . Ania czaruje me serce od rana, a teraz na gołą pupę muszę majtki założyć i pędzić do pracy. Fajny pracowity dzień się zapowiada. Same „Siódme Nieba” w grafiku, to cudowne relaksy z głową klienta czy klientki na moich kolanach.

      Polubienie

  3. Ja nie dostrzegam piękna w smutku. Nie widzę w nim niczego, co bym mógł uznać za piękne. Po prostu, dla mnie smutek to melancholia. Nie ma znaczenia czy to smutek z tęsknoty, czy depresyjny – ma tylko inne odcienie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ojojoj. Moja muzyczna miłością jest od lat Yasmin Levi. A jej piesniarstwo nasiąknięte jest smutkiem, porywem serca. Lubiw ten smutek. I wlasnie dostalam od córek bilet na koncert w Gdańsku. Nie wiem o czym jest dama pieśń. Śpiewa w języku Żydów Sefaedyjskich. Nie wiem o czym jest pieśń, ale nie przeszkadza mi to. Bo właśnie ten przejmujacy głos zabiera moje setce. Znasz mnie i wiesz że tryskam energią, ale lubie tez ciszę spokój nostalgie zadume, bo to smutek. Posłucham razem, może…

      Polubienie

      1. Pamiętam ją. Widać w jej utworach inspirację hiszpańskiego flamenco. Do kwietnia szmat czasu, kiedy ją usłyszysz na żywo. Ciekaw jestem, czy jej śpiew live, też ma taką moc.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Kusząca propozycja. Herbatka, nastrojowa muzyka, i my razem wtuleni w siebie… czego chcieć więcej? Szkoda tylko, że tak długo czekać na to muszę.

        Polubione przez 1 osoba

  4. Piękny utwór….aż corcia wyjrzala z pokoju…” Dlaczego mamuś słuchasz tak rzewnego utworu?”
    ” Bo życie składa sie dziecko z wielu rzewnych chwil”
    ….Jeszcze wrócę do tego głosu…

    Polubione przez 1 osoba

    1. A młody człowiek, czysty, pełen wiary widzi jako pewnik. I nie tylko o miłość chodzi. Miało być pięknie w nowej pracy, miało być prosto wychowywać i pracować zawodowo, zamieszkać razem, czy osobno, wyjechać na kontrakt, dostać się do tego wyjątkowego liceum, czy po wygraniu konkursu… A tu dopiero się zaczyna. Rano słuchałam, po pracy słucham. Muszę się nią nasycić

      Polubione przez 1 osoba

      1. Mamy już dość doświadczenia aby to „miało być” odbierać spokojniej. Te pierwsze zderzenia marzeń z rzeczywistością są okrutnie bolesne. Powiem szczerze ta piosenka jest dobra na podłe dni ale tez okrutnie przygnębiająca. Pięknie wykonana ale właśnie dlatego jeszcze bardziej przygnębiająca.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Ja chyba nie wczuwam się w jej opuszczenie przez miłość, tylko w interpretację, jak to napisałeś sugestywne wykonanie. Całość tego jest smutkiem, a miłym mi. Niezmiernie! Proszę bardzo Ciebie, posłuchaj mojej miłości muzycznej, Yasmin Levi, a zrozumiesz do czego mam ciągoty.

        Polubione przez 1 osoba

      3. Łzy to jednak cierpienie. Jeśli to dotyczyło jej życia to mam nadzieję, że szybko się pozbiera. Pisząc to przypomniałem sobie o „Jaka róża taki cierń”. W niej są genialne porównania. Między innymi: jaka zdrada taki gniew, jaki kamień taki cios, jaki ranek taki dzień i to ostatnie jakie życie taka smierć.

        Polubione przez 1 osoba

    1. Od kilku lat nie mam telewizora i nie oglądam wielu programów rozrywkowych, więc nie widziałam jej. A w internecie to najczęściej przejrzę fakty, czy tvn24 i na tym koniec. Wczoraj miałam ucztę słuchania jej, ale tylko tę piosenkę poznałam. Na razie.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.