Kurczak w sosie sojowym

Ostatnio rozkochałam się w sosie sojowym. Chyba trafiło mnie po wizycie w restauracji chińskiej. Zaprosił mnie tam uroczy pan. Jest po ciężkim wypadku i przychodzi do mnie na masaż głowy. Mówi, że moje dłonie mają kojące działanie. I ja mu wierzę. Tam, to właśnie zajadałam kawałeczki kurczaka zanurzonego w cudownej półpłynnej konsystencji sosu ciemnego brązu. Wróciłam do domu i następnego dnia zaczęłam kombinować swoje sojowe danie. Może i Wam przypadnie do gustu, a raczej podniebieniu.

         

Umyłam podwójną pierś z kurczaka. Osuszyłam i włożyłam do zamrażalnika na trochę, aby zmroziła się i stała twardsza, a tym samym łatwiejsza do krojenia na cieniutkie plastry. Wyjęłam, pokroiłam na mniejsze kawałki w poprzek włókien i każdy na cienkie plasterki. Wrzuciłam do miski, polałam 3- 4  łyżkami sosu sojowego ciemnego, dodałam 2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę, skropiłam octem figowym (taki mam w spray), śmiało może być winny, posypałam czubatą łyżką drobnych płatków chili, sól (mało, szczypta, bo sos sojowy jest słony), pieprz. Wymieszałam odstawiłam do lodówki. W tym czasie pokroiłam na piórka 2 – 3 cebule  i smażyłam ok 4 min. na patelni z olejem, jak zrumieniła się podlałam połową szklanki wody, 3 -4 łyżki sosu sojowego, łyżkę miodu i tyle samo sezamu (opcjonalnie). Dusiłam ok.10-15 min. Dorzuciłam mięso, ok. pół szklanki wody, wymieszałam. Smażyłam kwadrans i wtedy dorzuciłam kilka małych różyczek brokuła, pół dużej papryki czerwonej, pokrojonej w kostkę i jeszcze ok.10 min. dusiłam. Na koniec jeszcze skropiłam sosem sojowego, bo za mało esencjonalny był smak.

Do miski włożyłam makaron ryżowy (całe opakowanie, 20 dag.), zalałam wrzątkiem i parzyłam ok 5 min. Odcedziłam i podałam z naszym kurczakiem w sosie sojowym. Można wymieszać całość makaronu z zawartością patelni, albo mięsko z sosem na wierzch, na makaron. Jak, kto woli!  (Na zdjęciu pojemnik z jedzonkiem do pracy).

Zrobione, usiądźcie wygodnie. Zjedzcie, a dla uśmiechu waszego ślę myśl A. Comte-Sponville o kochaniu.

„Kobiety są gotowe na wszystko, z uprawianiem seksu włącznie, aby kochać. Mężczyźni są gotowi na wszystko z kochaniem włącznie, żeby uprawiać seks”.

A to dobre, hi hi.

PS dziś robię kolejną wariację z sosem sojowym. Pycha właśnie zajadam pierożki drożdżowe maczając w sosiku sojowym. Naprawdę dobre. Napiszę. Dobranoc kochani, odpoczywajcie. Ja w rytmach Bossa Jazz Brasil idę spać. Radio internetowe, to dobre rozwiązanie. Ostatnio wykańczali mnie Barbara z Marianem z reklamy Media Markt. Musiałam przełączyć, choć można nawet tę parę lubić, ale ile można tego samego słuchać? Byłam nimi umęczona do cna. Setny raz te same zdania. No i teraz mam kołyszące biodra, dźwięki. Tu Marian z Barbarą nie dotarli, na szczęście.

Reklamy

Autor: stopociechblog

Moje życie, to bal. Przyszedł czas na jego celebrę. Więcej czasu dla siebie i oczy przymrużone na wiele spraw. Łatwiej dostrzegać to, co wartościowe. Cieszyć się widokiem kotka i pysznym śniadankiem, nie o 6 rano. Z Leszkiem Możdżerem w tle. Lubię żyć!

33 myśli na temat “Kurczak w sosie sojowym”

    1. Makaron ryżowy z warzywami w sosie sojowym. Też pycha. Nie wiem, czy zauważyłaś ostatnie trzecie zdjęcie przy tym wpisie, moje pudełko z jedzeniem do pracy. Prawie sam makaron w sosie brązowym, bo nie przepadam za mięsem. Jak robię pieczeń z indyka po francusku, to najchętniej zajadam pieczone ziemniaczki w tym pycha sosiku cebulowo-śmietanowo-serowym.

      Polubienie

  1. wiesz,ze lubie gotowac…..tzw.”chinszczyzne ” uwielbiam,i moje dziewczyny także(dla młodej wersja wegetarianska:-),pysznie to zrobiłas,a jezeli moge doradzic,do zestawu przypraw dodaj dobrej jakosci sos sezamowy….kilka kropel obłednie zmienia smak:-)
    ps.dodam tylko,ze są i takie kobietki,ktore gotowe są na wszystko,nawet kochanie dla dobrego seksu:-)!!!…..
    ps.+100 pkt. za cudnie roztanczone bioderka hi hi

    Polubienie

    1. Ja dodaję ostrygowy (mam wielką butlę), ale on za wiele mi nie zmienia, a sezam w ziarenkach (mam wór) najczęściej dodaję przy smażeniu mięska. Dziś zmieniłam Brasil, bo nie miałam wiadomości na bieżąco dostarczanych. Ale ..FM ominęłam skoczyłam na Tok FM, to muzyki na lekarstwo, choć mądrze mówią. Jutro pogrzebię dalej.

      Polubienie

  2. O, jaki ciekawy i szybki w przygotowaniu przepis z kurczakiem. Pewnie pyszne choć mnie najbardziej smakują Twoje placuszki z kurczaka z majonezem i szczypiorkiem M.in w środeczku tyle tylko, że dodaje 2, a nie jedno jajko,bo przy jednym kawałeczki mięska nie chciały się sklejac w kotlecik. To te, które podając mężowi zbeszteszcił je polewajac ketchupem. Łobuz 🙄🙄🙄🙄🙄🙄
    Spobuje na kolację któregoś dnia przygotować Twoja propozycję. Buziak😘

    Polubione przez 1 osoba

  3. Kocham wszystko co z sosem sojowym, a szczególnie surową rybę 🙂 W domu jednak jej nie przyrządzam ale często robię kurczaka w marynacie sojowo-miodowej. Pałki z kurczaka lub skrzydełka, nacieram marynatą z oliwy, sosu sojowego, miodu, dodaje chilii, zioła jakie mam pod ręką, sól, pieprz, zostawiam na noc i piekę w rękawie albo zwyczajnie w blaszce. Palce lizać! 😉

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.