Bez miłości

Życie bez miłości, jakim byłoby?

Myślę o każdym wymiarze miłości: rodzicielskiej, partnerskiej, przyjacielskiej, do zwierząt, pracy, pasji, idei, świata. Miłość tak ogólnie pojmowana.

Moja koleżanka, bibliotekarka, kobieta samotna, ale zawsze uśmiechnięta. Bez swoich piesków, bez pasji sportowca i idei pomocy ofiarom przemocy byłaby cieniem. Tak mówi o sobie. Nie wyszła za mąż, bo tych których pragnęła, pochłaniało zupełnie co innego niż jej wdzięki. A bez miłości, ot tak, bo wypadałoby, nie chciała oddać ręki na zaobrączkowanie. Nie żałuje, choć nie zakładała tego, nie wyznaczyła sobie takiego celu. Tak wyszło. Na pewno bardzo kochała mamę i opiekowała się nią do końca jej sędziwego wieku. Od dzieciństwa polubiła siebie, swoje otoczenie i zwierzęta. Zawsze było ich wiele wokół niej. Rodzina sądziła, że będą mieli w domu weterynarza. Ale stare zakurzone książki zawładnęły serce i pociągnęły na lata studiów. Prowadziła nietypową bibliotekę, pełną dzieci i młodzieży, staruszków. Potrafiła skupiać ludzi i angażować w projekty.

Piszę o niej, bo jest żywym przykładem na radość z życia i wielką moc MIŁOŚCI DO ŚWIATA. W materii męża, związku, powtarzała, coby nie zrobić będziesz miała poczucie, że jest źle. Ożenisz się, źle, nie ożenisz też źle. Chciała robić wszystko z przemyśleniem i sensem. Bez rodziny mając więcej czasu realizowała się, jako sportowiec (triatlon) i ideowiec. Nie mogła patrzeć na przemoc w rodzinach. Pracowała w fundacji, wspierała.

Zobaczcie nie była narzeczoną, nie była mężatką, niestety też nie została matką, a ile miłości w tej kobiecie i wokół niej.

Ludzkość bez miłości odczłowieczałaby się. Nikogo i niczego nie kochając, odhumanizowani czulibyśmy się, jak maszyny, smutne roboty. Miłością nadajemy wartość i znaczenie istnienia. Ludzie, którzy nie kochają i nie są kochani, mogą być niebezpieczni, dla nich życie nie jest wartością i łatwo mogą krzywdzić siebie i bliźniego. Często  zamachowcem jest człowiek nieżonaty. Żaden z dziewiętnastu na World Trade Center nie miał żony.

Dobrze, że w normalnych warunkach najczęściej jesteśmy „uwikłani” w różne relacje miłosne.

A to związek z rodzicami, partnerami, dziećmi, wnukami, przyjaciółmi.. . Takie relacje z bliskimi są bardzo ważne. To nas motywuje do życia. Ile razy słyszeliśmy, że dzieci pozbawione przytulania, czułości rodzica, fizycznego kontaktu gorzej rozwijają się. Przez całe życie, począwszy od dzieciństwa mają trudności w nawiązaniu relacji z innymi. To podstawowy krok do samotności, poczucia odrzucenia, braku akceptacji społecznej.

Pokochajmy swoje życie, mamy jedno jedyne!!  To jest nasza szansa.

Bez przeżywania miłości, nie będziemy ludźmi w pełni.

Kochani, niech życie Was inspiruje, tego życzę. Będąc z kimś ważnym, nie zatraćcie siebie.

 

Reklamy

Autor: stopociechblog

Moje życie, to bal. Przyszedł czas na jego celebrę. Więcej czasu dla siebie i oczy przymrużone na wiele spraw. Łatwiej dostrzegać to, co wartościowe. Cieszyć się widokiem kotka i pysznym śniadankiem, nie o 6 rano. Z Leszkiem Możdżerem w tle. Lubię żyć!

22 myśli na temat “Bez miłości”

    1. Dziękuję. Na starsze lata zdałam sobie sprawę, jakim cudem jest życie, nawet, jak nie ułożone osobiście, mając na myśli mężczyzny. Jaką wartością samą w sobie jestem, jak wiele mam, choć inny widziałby czego nie mam; miłości w łóżku, własnego całego mieszkania, tylko pokoik, a jednak jestem najszczęśliwsza na świecie. Trzeba docenić siebie i to, co bliskie wokół nas. Tak bardzo chciałabym przekonać wszystkie singielki kobiety, bo nas jest dużo, żeby zwróciły uwagę na to co wartościowe zamiast czekać z utęsknieniem na niego. Mój syn jest smutnym człowiekiem, nie cieszącym się życiem. Twierdzi, że jest nudne i przewidywalne. O nim też myślałam pisząc ten list, choć nie czyta mego bloga. Słucham teraz Morricone i zachwycam się muzyką..

      Polubienie

  1. Najmądrzejszy wpis o życiu, jaki ostatnio czytałam. Mądrzy psychologowie już od dawna twierdzą, że to nie rodzina najważniejsza w życiu człowieka , a jego głowa pełna pasji, empatii dla innych, właściwego podejścia i miłości do samego życia.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję za dobre słowo. Odkąd całą sobą poczułam to, o czym piszę bardzo pomogło na moje skołatane serce. Już nie tracę życia, na wyczekiwanie szczęścia, bo je mam w sobie. Ultro, to nie są takie tam sobie słowa, ja do tego doszłam życiem. Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

      1. Basiu bardzo Dziękuję za tyle ciepłych słów. Ale z tej bogini to się uśmiałam. Kiedyś trafił mi się taki atleta, co tak twierdził. Nie chciałam z nim być to wyrwał deskę taką przy piaskownicy przed moim domem. A u siebie rozwalił wieże. Jak odwiedziłam go żeby go uspokoić to ten jak niby nigdy nic…”kawkę zrobić? Dziś ta historia mnie bardzo śmieszy wtedy niekoniecznie 😉 Nie no ja muszę koniecznie do tego Gdańska. Zrobiłaś mi dziś dobry humor 🙂 Dziękuję!

        Polubienie

    1. Takich kobiet, które są pewne swojej wartości, mających rozliczne pasje, ludzi czynu, energii i radości życia jest całkiem sporo. Aniu sama w sobie jesteś wartością, cudem. Zobacz ile dokonałaś, jaką mądrą i dobrą osobą jesteś. Zdarzy się cud z którym wędrować będziesz jakiś czas życia swego, to dobrze, jeśli nie, to sama też się nie zgubisz. jesteś kobietą, a my jesteśmy silne i przedsiębiorcze.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Oh… tylko żebym zdążyła się nacieszyć tą wolnością i szczęściem 😀 Z natury jestem osobą, która pomimo iż generalnie ma prawie wszystko to i tak wciąż jest nieszczęśliwa. Czekam zatem na ten moment kiedy będę mogła w pełni cieszyć się z życia.

        Polubione przez 1 osoba

  2. Tak Basiu,jak wiele jest tej miłosci wokol nas…i jak trudno nam ja czesto zauważyc…bo najczesciej skupiamy sie tylko na jednym,dwoch rodzajach tej miłosci….najczesciej do płci przeciwnej,najpierw .zachłannie,seksualnie,bo tak natura każe,pozniej coraz spokojniej,jesli sie udało,lub bardziej desperacko,jesli nie ,a czas płynie…..bo wazny jest sam fakt” posiadania kogos”..nawet na siłe,wbrew sobie….a tymczasem mozna tez inaczej….krotko:..mam ciocie,wyszła za mąz,dziecko zmarło przy porodzie…mąz sie rozpił,nie wytrzymała,odeszła,rozwod….nigdy juz sie nie zwiazała z nikim,poswieciła swe życie swojej pasji-podrożom…przez 60 lat zjezdziła i przepłynała calutki,dosłownie swiat,podroze,poznawanie swiata było jej miłoscia,a uczucia macierzynskie przelała na dzieci brata……dzis ma 97 lat,mnostwo przyjaciol,czesto młodszych o 30 lat…odwiedzam ją i słucham o jej przygodach i podrozach,ale i dyskutujemy o dniu dzisiejszym.,ma bardzo żywy umysł…….jest szczesliwa……….wiem,to wyjatkowy przykład,ale istnieje…………są rożne rodzaje miłosci,także te wyjątkowo trudne……….do ojca,ktory od lat pije,ale rozpieszczał nas,gdy bylismy dzieciaczkami…..czy do córki,czy syna,którzy idą własną,trudną drogą .czesto odwracajac sie do rodziny…..kochamy mimo to,może czasem silniej…………dzieki bogu jest tez ta prosta,bezinteresowna miłosc…w oczach małego dziecka wpatrzonego w mamę………czy,choc tego może nie wszyscy zrozumieją, w oczach i ogonie psa,dla ktorego jestes całym swiatem,gdy wracasz z pracy do domu…….kto ma,wie o czym pisze:-)…………..dziekuje Ci za ten wpis,choc ,tak jak i życie -miłosc to temat „rzeka”……bez konca.

    Polubienie

    1. W większości, choćby człowiek chciał, to kochanie go nie ominie. Tylko nie uświadomione to nasze kochanie, np. majsterkowania przy samochodzie, starych radiach, w ogrodzie, w zebraniach zarządu z ideami w które wierzymy. Miłość w „oczach i ogonie psa”, cudnie napisana myśl. Bardzo dziękuję. A ciocie masz przebojową, wiekową.. Tak tylko przez moment przemknęła mi myśl, skąd brała pieniądze na podróże i że w tamtych czasach nie było łatwo wydostać się za granice. Jak sobie radziła, napisz jeśli możesz.

      Polubienie

      1. dużo by pisac,opowiem Ci kiedys przy kominku i herbacie:-)………napisze tylko,ze kluczowe sprawy to handel,wtedy nazywany czarnorynkowym,polskie statki towarowe pływajace wtedy po całym swiecie i majace kilka kabin dla pasazerow,i mnostwo innych konbinacji…plus niewiarygodna obrotnosc,tupet,odwaga i urok osobisty:-)

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.