Dystans jednego pocałunku

Dziś króciutko o miłości i przyjaźni. Kiedyś usłyszałam ciekawe zdanie, tak obrazowo pokazywało, stosunek przyjaźni do miłości, czy miłości do przyjaźni.

„Miłość od przyjaźni dzieli dystans tylko jednego pocałunku”.

I nie chodzi tu o cmoknięcie w policzek, na powitanie, czy dłoń, tylko pocałunek w usta zatrzymujący nas w obopólnej przyjemności.  Jaka to cienka nić, ale często mocna, jak dratwa.

Niektórzy nie wierzą w przyjaźń damsko-męską. W grę wchodzi seksualność i uczucia. Czy to jeszcze przyjaźń, czy to już kochanie? Czy może istnieć przyjaźń pomiędzy mężczyzną a kobietą? I nie mówię tu o małżonkach, bo to oczywiste. Dobrze, kiedy są także przyjaciółmi. Dwa obozy i każdy próbuje nas przekonać do swojej racji, a zwłaszcza do znanych nam przykładów z życia. Ja znam tylko jedną taką parę, ale ona kobieta, a on gej. Gdy są odmiennej orientacji seksualne, albo kompletnie się sobie wzajemnie nie podobają, nie są dla siebie atrakcyjni fizycznie, to widzimy szansę na taką przyjaźń. No bo, czy to nie jest masochizm przyjaźnić się z kobietą, której widok nas podnieca, pęta zmysły, rozum?

Może decydujemy się na zostanie przyjacielem, kiedy nie widzimy szansy na wspólne łóżko? A pragniemy nadal być blisko tej osoby. Ale, czy to może być czysta przyjaźń? Chyba nie. Zaznaczam chyba, bo nie wiem na pewno. Choć, jak o tym myślę dłużej, nie umie sobie tego wyobrazić.

Kiedy między przyjaciółmi zaczyna iskrzyć i chcą pogłębić relację, to układ staje się pełniejszy, ale wymyka z ram tylko przyjaźni. 

Przyjaciele! Ludzie lubią się, pomagają sobie, ufają, często rozumieją bez słów i  łączy ich niejedno trudne życiowe wydarzenie. Na pewno nie może być między nimi chemii, bo erotyzm i zazdrość będą wychodziły na wierzch. Nie ma zmiłuj.  Marek Grechuta śpiewa – „Co mnie tu wiodło, przyjaźń, czy kochanie” (Adam Mickiewicz i jego „Niepewność”)

Podobno z przyjaźnią między kobietą a mężczyzną jest tak, jak z yeti, wszyscy słyszeli, nikt nie widział. A może widział?

Może w przypadku kochanków chcących przejść w inną relację, musi całkowicie wygasnąć pożądanie z jednej i drugiej strony i wtedy zostaną przyjaciółmi?? Mają przynajmniej szansę.

Ostatnio zastanawialiśmy się z przyjacielem, czy w przyjaźni musi być dawane po równo? Doszliśmy zgodnie, że nie na tym polega przyjaźń. Mam na myśli, to równe obdarowywanie. Wystarczy że jedno daje nam swój czas, że jest godnym zwierzeń, lokowania sekretów, miejscem gdzie nie zrugają nas, tylko podejdą życzliwie do naszych rozterek i udzielą konstruktywnych myśli, nie po to, aby zrobiło się przykro, tylko, aby pomóc znaleźć dobrą drogę postępowania dla naszego strapionego przyjaciela.  Służą radą, o każdej porze dnia i nocy.

To, że przyjacielskie relacje mogą dać początek pożądaniu, jest dość często spotykanym, ale czy może stać się  odwrotnie? Z namiętności, ognia, pożądania wejść w li tylko wspierającą się relację. To chyba z musu jakiego. Moim zdaniem bardzo mało prawdopodobne. Ale nie niemożliwe. Życie ostatnio zaskakuje mnie bardzo, to może i takie przypadki zna i dopuszcza. Ekspertem nie jestem. Co sądzicie? Jakie są Wasze spostrzeżenia? Proszę napiszcie, choćby jednym zdaniem. Potrzebuję naświetlenia tej sprawy. Przydałoby mi się wejść w inne relacje.

Reklamy

Autor: stopociechblog

Moje życie, to bal. Przyszedł czas na jego celebrę. Więcej czasu dla siebie i oczy przymrużone na wiele spraw. Łatwiej dostrzegać to, co wartościowe. Cieszyć się widokiem kotka i pysznym śniadankiem, nie o 6 rano. Z Leszkiem Możdżerem w tle. Lubię żyć!

71 myśli na temat “Dystans jednego pocałunku”

  1. Mam wyrobione zdanie na ten temat. Przyjaźń damsko męska jest możliwa w 2 przypadkach. Jeden to ten, o którym już napisałaś – kobieta+gej, 2 to to kiedy mężczyzna z kobietą byli przyjaciółmi, zaiskrzyło, emocje opadły i zobaczyli, że jednak to nie to, ale nadal się przyjaźnią bo nie wyobrażają sobie, życia bez siebie. 🙂 Cała reszta to bujdy… zawsze jedna albo druga strona jest mocniej zaangażowana niż deklaruje… 😉

    Polubione przez 3 ludzi

    1. No właśnie, tak myślałam. Mnie bardziej interesuje, czy z romansu, kiedy podniecenie nie wygasło u jednej ze stron jest to możliwe. Fajnie jest mieć przyjaciela. Doświadczyłam tego. Ale we współmałżonku mieć przyjaciela to dopiero dobro.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Mam przyjaciół, ale są to tylko przyjacielskie relacje i to od lat. Może dlatego, że przyjaciółkami są także ch żony. Pewnie inne dylematy są, gdy on jest sam lub nie mówi, że ma żonę, więc podtekst zawsze będzie miał erotyczne tło.
    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

      1. Oj ciarki przeszły. Już się boję. Osąd, jakoś straszy. Rzadko kiedy osądzamy z wyrozumiałością biorąc pod uwagę osobowość i talenty drugiego, tylko własną miarką. Wiem, chodzi o wieczność. Chyba zdam się na miłosierdzie.

        Polubione przez 1 osoba

  3. Ludzie są tak różni, a relacje między nimi skomplikowane i nie czarno-białe, że przyjaźń damsko-męska bez żadnych podtekstów pewnie jest możliwa, niekoniecznie w konfiguracji, którą wymieniłaś.

    Poza tym, chyba kulturowo jesteśmy tak ukształtowani. Jeśli jakiś facet jest fajny, świetnie się z nim dogaduję i jest moim przyjacielem to jest idealny na partnera, bo dobrze, jeśli partner byłby naszym przyjacielem i chcielibyśmy, żeby związek układał się tak jak ta przyjaźń. Czasem się udaje taka zamiana, czasem nie i wtedy tracimy jedno i drugie.

    Poza tym, my kobiety chyba takie jesteśmy, że jak jest dobrze to chcemy więcej, aczkolwiek to nie jest reguła.

    Polubione przez 1 osoba

      1. I mogą mówić o wszystkim? O nowych związkach, kłopotach lub bajce w łóżku? No bo przyjaciele często o tym opowiadają, czekają na radę. Moja przyjaciółka ostatnio opowiadała o „smutnym korniszonku” (tak go nazwała), bo miała taką potrzebę przeanalizowania nowej znajomości.

        Polubienie

      2. Basia, być może tak, ale ja nie byłam, nie jestem w takiej relacji, więc nie ręczę za to. Ale tak jak pisałam, ludzie są tak różni i różne czynniki mają wpływ na ich życie i decyzje, że pewnie i taką sytuacja może się zdarzyć 😉

        Polubione przez 1 osoba

      3. Wiesz, wychodzę z założenia, że nie znam wszystkich ludzi, więc dopuszczam istnienie takiej sytuacji. To, że ja uważam, że coś jest niemożliwe do osiągnięcia, nie oznacza to, że inni tego nie doświadczają.

        Tak swoją drogą mi jest nawet trudno określić czy ktoś jest moim przyjacielem czy nie. Wydaje mi się, że już wiem, a potem się rozczarowuje, że chyba jednak nie… Więc chyba nie powinno Cię dziwić, że ciężko poznać czy to właśnie to, czy nie…

        Polubione przez 1 osoba

      4. Tak samo mamy z każdym prawie uczuciem. Miłością także. Nie jeden raz nie dwa pytała mnie osoba, ale jak poznać, że to jest TO. Kochanie. Może bez nazywania tego istnieć z ta drugą osobą, jeśli chcemy, niezależnie czy to, co ich łączy jest już przyjaźnią, czy nie.

        Polubienie

  4. „Z namiętności, ognia, pożądania wejść w li tylko wspierającą się relację.” Niemożliwe. Zawsze będą motyle w brzuchu, nawet na samo wspomnienie. A przy ponownym spotkaniu jakiekolwiek wcześniejsze postanowienia i granice mogą się nagle rozpłynąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zwłaszcza, gdy obie strony siebie pragną.

    Polubione przez 1 osoba

  5. Od przyjaźni do związku (kochania) dzieli cienka granica. Gorzej kiedy druga osoba to widzi i wykorzystuje to dla swoich niecnych celów. Podpuszcza, kusi, ale na nic więcej nie pozwala. Wykorzystuje ofiarę bo wie, że poświeci dla niej sporo. Niestety coraz częściej do tego dochodzi i ciężko się od tego uwolnić ofierze.

    Polubienie

  6. Bardzo wartościowy tekst. Ech ja już chyba przestaje wierzyć w miłość… Dużo by pisać 😉 Ale mam przyjaciela…więc przy nim chyba pozostanę…pocałuje dziś zobaczę co się stanie 😉 Dobrego dnia 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  7. a to ciekawy dla mnie temat….myslałem juz o tym kilka razy i sądze,ze w szczegolnym przypadku taka przyjazn jest mozliwa….jest kilka warunkow,ktore musza zostac spelnione…musi byc dwojka ludzi,dla ktorych cos zaiskrzyło,było pozadanie,ale tez ciepło,tesknota,długi czas,bo mysle ze jednorazowa przygoda wyklucza pozniej taki układ….pozniej z roznych przyczyn namietnosc wygasa,ktoras ze stron rozumie ,ze to nie to,moze z czasem obie,,,mija ten czas,i dochodza do wniosku,ze nie tylko ten seks ich laczyl,ze wcale nie byl najwazniejszy,ze ufaja sobie,ze znaja sie jak lyse konie i zwyczajnie potrzebuja czasem swojej obecnosci…glosu…rady……wtedy moze sie udac….mysle ze nie ma szans,jesli sa to osoby młode,mlodosc jest rozpalona,predzej czy pozniej hormony zadziałaja…..a w takim zwiazku trzeba duzo cierpliwoci,starania o drugiego,wyrozumiałosci…czasem na poczatku takze umiejetnosci wybaczenia…..z tego co napisałas,takze w komentarzach, widze ze raczej powatpiewasz w mozliwosc takiej przyjazni…jesli spojrzymy na zwiazek dwojga ludzi tylko przez pryzmat seksu,ktory ich laczyl_ masz racje…..ale jesli bedzie to potrzeba tego,ze zawsze wiem,ze ta druga osoba jest gdzies,ze moge zadzwonic,porozmawiac,wyzalic sie czy poprosic o pomoc i wiem,ze zawsze nie bede sama z klopotami ,to juz inaczej wyglada…..i choc nie ma juz tego przyslowiowego pocałunku w usta,nie wyklucza to fajnych relacji miedzy nimi:-) np….ona go widzi po miesiacu i usmiechajac sie promiennie mowi swietnie wygladasz …ciacho:-)…a on patrzac na to,jak slicznie dzis wyglada,jaka jest zgrabna w tej sukience mowi …eh mała.. jestes jeszcze sliczniejsza niz pamietałem,i diabelnie seksowna :-)……i to nic nie zmienia…..i specjalnie napisałem :miesiac:,bo mysle ze nie jest to uklad na bardzo czeste spotkania….kazde z nich ma juz swoje zycie….co innego rozmowa…od czego sa telefony:-)
    no rozpisałem sie….tak wiec,choc pewnie taki układ jest rzadszy dzis od jednorozca,to ja mysle,ze choc bardzo rzadko,to taka przyjazn moze sie udac………ale ja zawsze nie lubiłem płynac z pradem….pod prad duzo trudniej…..ale o ilez ciekawiej.

    Polubienie

    1. To mamy szczególny przypadek. Lubimy wiedzieć co u nas i bezbłędnie poznajemy prawdziwy nastrój. Przypominamy o czapce, bo zimno i kujemy ścianę, bo lampki do czytania mi potrzeba. Dobrze, że można porozmawiać o nowych partnerach i prosić o radę. Płakać ze zmęczenia i strachu o zaprzepaszczenie duszy. Ty mi nigdy nie opowiadasz o nowych podbojach. Ciekawe, jakbym się poczuła. Fajnie, że nadal widzisz piekielnie seksowną Baśkę. Wierzę Twoim słowom. Witaj Przyjacielu!

      Polubienie

      1. własnie mi przed oknem przebiegl jednorożec!!!……..a najlepsze jest to, jak tak pieknie powiedziałas rano…ze wogole nie musimy tego nazywac,jesli to jest,i obojgu jest potrzebne……Przyjaciołko:-)

        ps.a seksowna slicznotke zawsze bede w Tobie widział,przeciez sie nie zmieniłas….chyba ze na plus hi hi
        ps.1…..opowiadac o podbojach….o matulu złota….bedzie wesolutko:-)

        Polubione przez 1 osoba

  8. O to super! Dziękuję za info. Muszę jak najszybciej z tego bonu skorzystać. Księciunio..pfff już zapomniałam 😉 Dziękuję Basiu. Uratowałaś mi ten dzień. Do zobaczenia zatem latem 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  9. Ciekawy temat! Kiedyś wierzyłam w przyjaźń damsko-męską … ale dorosłam i stwierdzam, że takie zjawisko nie istnieje 🙂 Chyba, że tak jak pisałaś, przyjaźń pozostaje (czasem) w związku kiedy miłość już wygasa. Takie jest moje zdanie i doświadczenie.
    Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

      1. Jeśli tylko seks to pewnie że nie ma, jednakże wydaje mi się, że jak już „para” się nasyci pożądaniem to potem pozostaje już miłość, która idzie w parze z przyjaźnią … przynajmniej czasami tak się zdarza 😀

        Polubienie

  10. Wg moich spostrzeżeń taka przyjaźń nie istnieje. Znam dwie pary, które się przyjaznily. W obu przypadkach zakończyło się romasnem, prawie rozpadło się jedno z małżeństw, kiedy prawda wyszła na jaw.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.