Masełko czosnkowe. Gotowanie.., z fajnym facetem

Ach ta Basia, jak nie smalec, to masełko. Chce nas za tuczyć? Nie. Wszystkiego w życiu próbujmy z umiarem. Wiem, że czosnek ma specyficzny zapach i objadanie się nim przed pracą, czy spotkaniem nie jest wskazane, ale w masełku, gdzie często też mamy natkę pietruszki jest zdecydowanie lżejszym kalibrem. Czasami macie dość tych samych śniadań, kolacji. A to płatki, jajecznica, czy wędlina. Wtedy z pomocą przyjdzie masełko czosnkowe i pachnący, dojrzały pomidorek. Cóż więcej trzeba. No może gorącej herbatki z cytryną imbirem i miodem. To było dziś moje pożywienie o poranku. Ale równie dobrze można masełko wykorzystać do przygotowania późnego obiadu, czy kolacji. Ugotować kilka ziemniaczków w mundurkach. Takie gorące obierać kolejno ze skórki, przekrawać na pół lub łódeczki i smarować masełkiem. Ono jest słone, to ziemniaka można już nie solić. I od razu zajadać z apetytem. Sprawdza się także jako dodatek do pure. Tłukąc ugotowane ziemniaczki warto dodać po 2 łyżki śmietany i naszego masła ziołowego.

Jak robię masełko czosnkowe? Prosto. Wcześniej wyjmuję kostkę masła z lodówki, przekładam do miseczki i kiedy zmięknie solę, dodaję przeciśnięte 2-3 ząbki czosnku, ugniatam widelcem i gotowe. Przekładam do zamykanego pojemniczka.

Możecie dodać np.natkę pietruszki, czy drobniutko pokrojony koperek, może świeży tymianek, płatki chili.. . Stwórzcie swoje ulubione masło. Ja lubię podstawową wersję.

Można je wykorzystywać w tworzeniu potraw, np.idealnie pasuje do usmażonej ryby. Na taką gorącą, jeszcze na patelni kładziemy kawałek naszego masełka. Rybka nabierze charakteru. Chrupiący dorsz przesiąknięty czosneczkiem w maślanej pierzynce. No pycha!!

Jeszcze na mnie nie krzyczycie, że wpadłam w wir pichcenia, a gdzie Baśka w pończoszkach? Póki co szykuję się na spotkanie, na którym mamy coś wspólnie ugotować. Chyba to będzie kurczak w sosie sojowym z ananasem i makaronem ryżowym. Co Wy na to? Na to menu? Dziwne, ale jednak można spotkać całkiem fajnego faceta. To był ten czas, kiedy za dnia wrzuciłam post, o tym, że jeszcze chciałabym zaznać wspólnego pichcenia z ciekawym facetem. A wieczorem kończąc nasze pierwsze spotkanie umawiamy się na wspólne gotowanie. I to była jego propozycja. Myślę, o matko, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki! Mówisz i masz. Myślisz, piszesz o tym, a wieczorem zapowiedź spełnienia. Aż strach pomarzyć, bo może się spełnić. Napiszę, jak nam wyszło, to wspólne gotowanie. A mężczyzna, no cóż słuchałam go z zainteresowaniem. A myślałam , że wyginęli i tacy luzem nie chodzą. A ten jest i chodzi!! Świat jednak potrafi mile zaskoczyć. No nie rozpędzajmy się.. Obiecuję, dam znać, samą mnie to ciekawi. Może zmienię zdanie o męskiej linii. 

Kochani, wiecie czego Wam życzę? Aby i Was tak mile i w ekspresowym tempie zaskakiwało życie, a marzenia spełniają za pstryknięciem palców. Trzeba uważać, jakie kiełkują w głowie, sercu, czy na pewno tego pragniesz? Marzenia mogą się zdezaktualizować. To, co było młodzieńczym pragnieniem, nie koniecznie jest w życiu dojrzałym.

Jedno z moich spełni się wkrótce, napiszę jak smakowało.

Reklamy

Autor: stopociechblog

Moje życie, to bal. Przyszedł czas na jego celebrę. Więcej czasu dla siebie i oczy przymrużone na wiele spraw. Łatwiej dostrzegać to, co wartościowe. Cieszyć się widokiem kotka i pysznym śniadankiem, nie o 6 rano. Z Leszkiem Możdżerem w tle. Lubię żyć!

22 myśli na temat “Masełko czosnkowe. Gotowanie.., z fajnym facetem”

    1. No nie, ludzi warto poznawać. Każdy człowiek, to inna wyspa. Może któraś będzie Twoja. Nie ma się co lenić i spoczywać na laurach. Za młody jesteś Łuki. A ja myślałam, że na blogu najczęściej mężczyzn tłumaczyłam, że chcieli dobrze, tylko dziwnie realizowali plany. Cóż, mężczyzna to inny twór niż kobieta. Trudno go zrozumieć, a pokochanie płaczem grozi. Często. A może wiele zależy od nas. Tylko dlaczego wiemy to po niewczasie!

      Polubione przez 1 osoba

  1. Super wiadomość, gotowanie z facetem i to na życzenie:mówisz i masz.
    Do masła czosnkowego dodaję pokrojone jadalne kwiaty, np. nasturcję, czosnek niedźwiedzi, lawendę. Dodatkowy kolor i smak.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  2. Trzeba też uważać z pieprzem, bo można przepieprzyć :). Ostatnio również miałem okazję wspólnie gotować. Podczas doprawiania sosu odkręcił się młynek do pieprzu i wylądował w garnku – taka sytuacja przy pierwszym gotowaniu, ale i tak wyszło smacznie :).

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pisałam. Gotowanie było apetyczne i facet ogarnięty pod każdym względem, tylko to jego spuszczenie z łańcucha.. Świeżo odzyskana wolność i gna i sprawdza, przebiera, nie skończy z tym tak szybko. Byłabym jedną z wielu dopóki by się nie zdecydował. Portale!!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.